O matko, takie zadufane w sobie kretynki sam bym miał chęć unicestwić. I żeby to jeszcze jakieś piękności były. Podejrzany mąż, a tu tymczasem kto inny. I wyrwał chwasta. Przyzwoity odcinek jak na te z serii warszawskiej.
Czy mąż, który zdradza żonę z młodą siksą, faktycznie chce zabić swoją małżonkę? Tymczasem kochanek nie żyje, mąż w więzieniu, a osobą czyhającą na jej śmierć ktoś zupełnie nie spodziewany. W ogóle na koniec niezła kołomyja wyszła. Ciekawy odcinek.
"Obiecał mi kontrakt w Mediolanie" :-) Ależ te młode siksy są głupie (nie wszystkie oczywiście). Nagranie z seksem wykorzystane przeciwko niewinnemu gościowi. A to wszystko by ukrywać prawdę. Niezły odcinek.
@TM_KRM Nikt tu ci nie udzieli odpowiedzi technicznej, musisz się z właścicielem i zarządzającym tym portalem skontaktować, który zresztą już się tu wypowiedział. Ja jakiś czas temu przenosiłem oceny z FW i nie było problemu, większość poszła, włącznie z komentami. Nie wiem czy wszystkie, ale nie wnikałem. Nie wiem jak było z takimi co były oznaczone jako "nie oglądam" itp.
Bondyra zanim zaczął być w ekipie śledczej zagrał epizod wcześniej. Całkiem całkiem mu poszło. Krzysztof Czeczot jak zwykle dobrze sprawdza się w roli drani. Ogólnie całkiem niezły odcinek.
Ładna ta dziewczyna Michała, Lucy. Nawet dobrze dobrali aktorkę. Co ciekawe Polka. Musiał jak to Musiał, trochę lepiej niż w rodzince. Źle nie jest. Matka Dziubaka znowu lekko denerwująca. Ogólnie nie najgorszy odcinek, ale są lepsze.
Filmy Guya Ritchie’go zawsze lubiłem. Niektóre uwielbiam. Zaś sam Jake Gyllenhaal to aktor wysoko przeze mnie notowany. Koniecznie trzeba zobaczyć. Już sobie gdzieś tam odhaczam.
Nie ufaj nigdy bankom, to dranie! Żart :-) Gibalski łapie księdza na suszarkę, ot matołek. Tymczasem Natalię wrobiono w kredyt, którego nie było, a ta tymczasem szykuje się do aresztu. Dość wesoły odcinek i nawet mnie to bawi. Generalnie dość niewiarygodne z tym oszustwem. W miarę odcinek, bywały lepsze.
No to pan miliarder ma niezłe dzieciaczki. Banda nierobów. Ogólnie historia jak każda inna. Taka sobie. Tymczasem znowu pojawia się ojciec Zosi i zaczyna się nowa afera i to na plus jest właśnie.