@jacks

Aktywność

Słabiutko – może to tylko moje oczekiwania były nieco inne. Zawiodłem się zarówno aktorstwem jak i samą fabułą. Finał strasznie naciągany i do tego praktycznie nic nie wyjaśnia. 4/10

Typowa produkcja tv dla dla fanów serii, którzy z nostalgią i przymrużeniem oka spojrzą na tą jakże wtórną historię szpiegowską. Oglądało się dobrze, ale niestety niczym szczególnym ta produkcja się nie wyróżnia. Przeciętniak. 6/10

Dobre uzupełnienie The Boys. Bałem się, że będzie dużo teen drama, ale sprytnie zostało to zamaskowane. Nieźle się bawiłem. 8/10

Ostatni dom (2026)

Fajny pomysł z paroma przydługawymi scenami i kilkoma zupełnie niepotrzebnymi. O dziwo niezła gra dziecięcej części obsady o co zwykle ciężko. Jak zawsze brakuje w takich produkcjach kontekstu czy wyjaśnienia fenomenu, choć mogłoby to pogorszyć odbiór. Dobra zabawa na wolny wieczór. 7/10

Trochę inne spojrzenie na temat zombie, choć mocno przegadane. Bardziej to film drogi, o poszukiwaniu siebie. Końcówka naciągana i dość rozczarowująca. 5/10

Gdzieś po 20 minutach filmu dostajemy już główne danie, czyli akcję. Całkiem nieźle zbudowane postacie, ale zabrakło mi czegoś co przywiązałoby mnie do bohaterów – jakich wspólnych szczęśliwych chwil, które nadałyby sens temu wszystkiemu. Obniżam ocenę za Olyphanta i Segela, którzy nijak nie pasowali mi do swoich ról. Na każdym kroku oczekiwałem jakiejś głupoty z ich strony i takie dość poważne, choć karykaturalne, postacie nie dały mi tego czego oczekiwałem. 6/10

Ciekawy koncept, choć odnoszę wrażenie, że im dalej tym gorzej. W gruncie rzeczy nie wiemy czego mamy się bać, napięcie budowane jest starannie, ale żadna odpowiedź nie pada. Zakończenie pierwszego sezonu pozostawia wiele do życzenia. Ode mnie 7/10; zobaczymy czy kolejny sezon obniży czy podniesie tą ocenę.

Widać, że twócy wyciągnęli wnioski po kiepskim przyjęciu pierwszej części. Od pierwszych minut wchodzimy w świat turnieju; mamy średnie sceny walk, ale za to z wykorzystaniem atrybutów oraz ruchów postaci z serii gier. To chyba najlepsze co fani mogli dostać. Jest krew, są piękne kobiety i męscy mężczyźni – bardzo najntisowo. Ja to kupuję. 7/10

Film trafił w moją nostalgiczną nutkę i przez to zapewne zawyżam ocenę. Podobał mi się koncept, choć sceny na Ziemi były mocno średnie. Udane komediowe podejście do nazw bohaterów oraz całkiem dobra gra Leto. Na plus zdecydowanie cameo Dolpha. Nie jest to żadne arcydzieło, jest mocno nierówne jeśli chodzi o sceny walki, a także przemoc – raz kogoś poturbują, żeby po chwili innego po prostu zabić. Ode mnie 6/10, choć 5 byłoby bardziej sprawiedliwą oceną.

Aż tak? :) Miałem na liście, ale zwiastun nie zachęcił.