Marek

@jacks

Aktywność

Scarpetta (2026 - )

Troszkę wymęczyło mnie oglądanie całości. Na plus zdecydowanie aktorstwo i sceny z przeszłości – czasy obecne dość mdłe, Kidman kolejny raz gra tą samą rolę, Cannavale poprawnie, ale też nie pokazał nic nowego; jedynie Curtis dodawała smaczków wszystkim scenom. Finał rozczarowuje. 5/10

28 lat później - Część 2: Świątynia kości (2026)

Pierwsze 28 lat później zdecydowanie lepsze. Tutaj dostajemy bliższe zapoznanie się z trójką bohaterów – Spike, Ian i Jimmy. Duży nacisk na sceny gore, a samych zarażonych jak na lekarstwo. Finałowa scena przynosi nadzieję na udaną kolejną część. 7/10

Anioł stróż (2025/I)

Średniawka – takie trochę moralizatroskie spojrzenie na dzisiejsze czasy, ale bez większego przykucia uwagi. Bez znanych twarzy byłoby nijakie. 5/10

lukas2, SIlent Hill i inne... FDB.PL

@amondemon76
nie jestem jakimś wielkim fanem takich rozwiązań, ale skoro to tylko szkoda dla portalu i dodatkowa praca dla każdego z nas to może krótka piłka i banik?

F*** Marry Kill (2024)

Bardzo słaby komedio-thriller. Jest tam niby jakiś mini twist na końcu, ale nie zmienia to za bardzo odbioru. Nie warto tracić czasu. 4/10

Jestem nim (2025)

Tak sobie myślę, że minął miesiąc i kompletnie wyparłem z pamięci ten film więc 4 to chyba jednak zawyżona ocena za sympatię do Wayansa :)

Maszyna do zabijania (2026)

Niestety, ale kompletnie nie zgadzam się z większością twoich ostatnich ocen filmów… Poza tym tak jakby fakt, że mamy tu kosmicznego robota jest wpisany w sam tytuł i oglądając zwiastun lub robiąc mały research przed seansem raczej wiemy co będziemy oglądać. Twój argument nawet nie powinien być brany pod uwagę w ocenie.

Kultowy "Krwawy sport" powróci! Znamy nazwisko reżysera

@Wafel88 bałem się dnia kiedy to ogłoszą – jeśli zrobią z tego co zrobili z Kickboxera to będzie masakra. Mam wrażenie, że w obecnych czasach nie ma już miejsca na "kino kopane" jakie znamy z lat 80. i 90.

Łup (2026)

Dobre kino, bez większych twistów. Aktosko sztos; jedynie Teyana Taylor wydawała mi się jakaś "za bardzo". Duet D-Affleck jak zawsze dowiózł. 7/10

Merv (2025)

Straszna nuda – ani to komedia, ani do końca romans, nie jest to też w sumie film świąteczny jak zapewne planowano, a już na pewno nie jest to "psi" film. Deschanel w kolejnej produkcji gra dokładnie tą samą osobę. Wyszło kiepsko. 4/10

Proszę czekać…