@jacks
Jeśli tylko po raz trzeci nie chcą opowiedzieć tej samej historii tylko zekranizować powieść Lagercrantza to jeszcze ma to jakiś sens, ale w innym przypadku będzie raczej kiepsko.
Nawiedzone Downton Abbey – Chyba największym problemem przy oglądaniu filmów del Toro (w moim przypadku) jest oczekiwanie na produkcję na skalę Labiryntu Fauna. Niestety kolejny raz dostałem coś innego… W przypadku Crimson Peak na uwagę na pewno zasługują kreacje kostiumowe oraz praca dekoratorów wnętrz, bo to na prawdę robi tutaj wrażenie. Poza tym świetnie dobrano główną trójkę bohaterów – każdy dobrze wciela się w swoją rolę nie odstając znacznie od reszty. Szkoda, że mamy mało duchów w filmie o takiej tematyce – ich udział mógł być bardziej znaczący. Podsumowując był to całkiem udany seans, jednak każdy kto spodziewa się więcej czy po fabule, reżyserze czy gatunku, może poczuć lekkie rozczarowanie. Stawiam 6/10.
Przyznaj się, że dodałeś później :)
Chyba oślepłem bo nie widzę Mad Maxa :) Obrazki zajebiste.
Potwierdzam. Nie mam pojęcia za co ta nominacja do Oscara. Chyba właśnie za tą psychodelę, która w gruncie reczy nijak ma się do reszty scen. Nie wiem, może jestem jakiś ograniczony, ale kompletnie do mnie nie przemawia ten obraz.
W końcu jakieś lepsze zdjęcia. Obie okładki na plus.
To było do przewidzenia. Niedługo w ofertach pracy będzie gwarantowane prywatne ubezpieczenie, karta multisportu i opłata za abonament RTV…
Na zdjęciach kompletnie do mnie nie przemawia jego Joker. Liczę, że w filmie wyjdzie bardzie psycho…
If you know what I mean… ;)
Okładka mega nudna za to zdjęcia z planu mega fajne. Czekam na tego Batka jak na mało co.
Proszę czekać…