@jacks
Dać mu szansę – Powiem tak, jeśli przetrwacie pierwsze ok. pół godziny, które sugeruje, że film będzie bardzo kiepską komedią to dalej pójdzie już górki. Wiadomo, że nie jest to żadne arcydzieło, ale naprawdę przyjemnie się to ogląda.
W oczy kłują oczywiście kiepskie efekty CGI z nałożeniem twarzy na młodsze wersje aktorów, śmieszny na siłę Kevin Hart (choć coś tam śmiesznego mu się zdarzyło powiedzieć), ale dla kontrastu mamy fajną rolę Bernthala i Arkina.
Fabuła do przewidzenia już po pierwszych paru minutach, ale na szczęście nie tylko o nią chodzi. Końcowa walka Stallone’a i De Niro całkiem nieźle przedstawiona. Nie wiem, może po prostu podeszło mi bo miałem taki dzień, ale daję 7.
PS. Po napisach jest fajna scena z Tysonem i Holyfieldem :)
Jak dla mnie strasznie nierówny film, sam Keanu potrafi rozłożyć na łopatki sto osób w klubie, a w końcowej walce z dziadkiem na pięści idzie mu jak krew z nosa. Dużo scen walk widać, że jest niedopracowanych; Wick, niby legenda, ale do takiego Denzela Washingtona w Bez litości to nawet nie dorasta – brakowało tej pewności siebie i charyzmy.
Na plus pomysł z hotelem Continental i z ekipą do "sprzątania" – rzadko wykorzystywane ostatnio motywy.
Gdzieś czytałem, że ma chyba powstać kontynuacja, ale mam nadzieję, że pomysł przepadnie, bo lepiej na pewno nie będzie. Keanu, chyba era twoich filmów akcji się skończyła. 6/10
Dopiero zwróciłem uwagę na tagline. Mistrzostwo świata.
Świetna kampania. Dobrze przemyślane zagranie.
Jakąś książkę polecasz? Czy bardziej internetowe źródła?
Nie słyszałem o większości seriali, ale fajnie zgromadzony news. Plusik.
W sumie niewiele zmienili po 20 latach… statek obcych to chyba to samo ujęcie co to z oryginału niszczące Biały Dom czy coś tam innego :)
Z twarzy pasuje na Punishera. Sądziłem, że ma Castle ma dostać własny serial, ale pewnie jakiś spin-off z tego wyjdzie jak postać się przyjmie. Obsada na plus.
Pozytywne zaskoczenie – Jestem zaskoczony jak film o tak prostej fabule przykuł moją uwagę przez cały seans. Naprawdę niezłe kino akcji; świetna rola Dana Stevensa, który zaprezentował się zupełnie inaczej niż w Downton Abbey, na plus również rola Maiki Monroe. Bardzo dobra muzyka, niezłe sceny walki. Zdecydowanie polecam każdemu. 8/10
Proszę czekać…