Faceci w czerni 3 2012

Men in Black III

Agent J cofa się w czasie do wczesnych dni agencji M.I.B. w 1969 roku, aby powstrzymać kosmitę przed zmianą historii i zamachem na Agenta K.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 59 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Will Smith
jako Agent J
Tommy Lee Jones
jako Agent K
Josh Brolin
jako Młody Agent K
Jemaine Clement
jako Boris "Zwierzak"
Emma Thompson
jako Agentka O
Michael Stuhlbarg
jako Griffin
Mike Colter
jako Pułkownik
Nicole Scherzinger
jako Lilly, dziewczyna Borisa
Michael Chernus
jako Jeffrey Price
Alice Eve
jako Młoda Agentka O
David Rasche
jako Agent X
Keone Young
jako Pan Wu

Fabuła

Pojawiają się bez zapowiedzi, znikają bez śladu. Ich znakiem rozpoznawczym są czarne garnitury i okulary... a także cały zestaw kosmicznych gadżetów. Tym razem dwaj najbardziej znani agenci MIB zmierzą się z kosmitami w niezwykłym śledztwie pokonującym bariery nie tylko przestrzeni, ale i czasu. Agenci w czerni bronią Ziemi przed kosmitami już po raz trzeci – dwie pierwsze części cyklu zyskały sobie na całym świecie rzeszę wiernych fanów, zarabiając odpowiednio 600 i 400 milionów dolarów. W rolach głównych Will Smith i Tommy Lee Jones. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Komedia, Sci-Fi
Słowa kluczowe
obcy, ryba, śmierć, przyszłość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2012-05-25 (kino), 2012-05-14 (świat), 2012-10-03 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Amblin Entertainment
Media Magik Entertainment
Parkes/MacDonald Productions
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
103 minut
Budżet
225 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 25 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Pressbook

Wstęp — W filmie Faceci w czerni 3, agenci J (Will Smith) i K (Tommy Lee Jones) cofają się w czasie. W trakcie swojej 15-letniej współpracy z agencją J widział już kilka niewytłumaczalnych rzeczy, ale nic, nawet kosmici, nie intryguje go tak bardzo jak jego sarkastyczny, małomówny partner. Kiedy stawką staje się życie K i los planety, agent J będzie musiał wrócić do... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 3 powiązane

Komentarze 14

LakiLou 8

Utrzymuje poziom starych części. Wciąż taki luźny i z niezłą akcją. Do tego fabuła całkiem ciekawa była. Na dodatek Josh Brolin jako młody agent K wypadł świetnie.

Sebioslaw 5

Według mnie najsłabsza część, choć to było do przewidzenia. Im dalej, tym głębiej w las. Cóż, mam nadzieję, że czwartej części nie będzie, bo nie ma sensu psuć opinii o ciekawej serii.

jacks 6

To już nie to samo – Pamiętam MiB z 1997 roku, kiedy wychodząc z kina nie mogłem przestać zbierać szczęki z ziemi. To był zupełnie inny rodzaj rozrywkowego kina akcji z kosmitami w tle. Świeże żarty Smitha, Lee Jones jeszcze w formie – to było coś!

Po 15 latach dostajemy trzecią część, która stara się zostać imitacją pierwowzoru, ale niestety z marnym skutkiem. Mamy tu tylko zalążek kosmitów, gdzieś tam w tle widać na ekranie Lady Gagę, wspomina się Warhola i Jaggera, że niby to obcy wśród nas, ale ten żart był śmieszny tylko w finale jedynki wspominając Jacksona czy Stallone. Słynne rozrywkowe "robaczki" mają swoje 10 sekund grając na jakiejś kobzie i po nich też słuch ginie; nie ma gadającego kosmicznego buldoga… Ech, zawiodłem się.

Odnoszę wrażenie, że twórcy sądzą, że widzowie nie pamiętają już o czym był pierwszy film, ale muszę ich zmartwić – pamiętają. Pomimo wszelkich starań agenta J do bycia prześmiesznym i Brolina, który stara się przejąć schedę po Jonesie u mnie pozostaje niesmak. 6 z sentymentu.

Konitz

Zabawny – Fajne tempo całego filmu, T.L.J i Brolin przekomiczni z tymi betonowymi minami.
Cała konwencja jakby z lat 90-tych, hahahaaa- słowem kawałek niezłej rozrywki.

Matejsoner11

5/10 – W miarę udany powrót po latach i zmazanie plamy po fatalnej dwójce. Smith z Jonsem dają radę, a do pomocy dostali jeszcze Brolina, który swoją świetną grą ciągnie cały film (idealne odwzorowanie mimiki i sposobu mówienia Lee Jonesa!). Z samego pomysłu na fabułę można było wyciągnąć więcej, bo potencjał był naprawdę spory (wiadomo, podróże w czasie), zaś villainowi brakuje charyzmy. Chociaż to bardziej wina scenariusza, niż Jeramine’a Clementa. Na plus jeszcze nieco irytujący, ale w gruncie rzeczy sympatyczny Stuhlbarg.

Współtworzą