Ranking użytkowników to dla mnie jakaś bzdura.
Bo kto ma niby takiego użytkownika oceniać i za co? Za aktywność są już punkty (dodający i weryfikatorzy) wiec za co mamy być oceniani? Obawiam się, że nie za wiedzę na temat filmów ale za sympatie (lub antypatie) innych użytkowników i tyle, a to jakaś pomyłka. Co to jest do cholery jakiś klub wzajemnej adoracji albo serwis randkowy?
Ale tłumy wielbicieli M jak miłość i Tańca z gwiazdami na pewno pójdą to zobaczyć
a ja myślałam, że to po to jakbym chciała nowych znajomych poznać w internecie, bo tu dużo ciekawych ponoć ludzi jest;)
> Kwiecio o 2007-12-12 21:45:29 napisał:
>
> Dokładnie po to, po co jest podany numer gg i skype :)
Ale po co komu numer gg i skype?
Bo ja ciągle nie wiem;)
spodziewałam sie – że ten film będzie tandetną, nastawioną na sensacje historyjką, której główną reklamą ma być sprzeciw kościoła (bo takowe były zarówno w stosunku do książki jak i filmu). A okazało się, że nie ma tak źle.
Fabuła nie najgorsza, obejrzałam film z przyjemnością mimo iż nie lubię ani Hanksa ani Audrey, więc znaczy, że film był całkiem dobry.
A na ile mamy do czynienia z faktami ciężko ocenić, i raczej skłaniam sie ku stwierdzeniu, że prawdy w tej opowieści nie ma, choć fakt: wykluczyć tego sie nie da, zwłaszcza przy mojej marnej wiedzy w tym temacie;) Ale raczej nie zamierzam (jak duża część znajomych po przeczytaniu książki) zagłębiać się bardziej w opowieści o świętym Graalu.
Już widziałam chyba ze dwa razy tak wiec tym razem coś innego włączę;)
Lubisz duże piersi:P takie D co najmniej:P?
Jak przeglądam program telewizyjny na święta, to przypominam sobie czemu nie oglądam telewizji w tym okresie. Po prostu najczęściej nie leci NIC interesującego…
Proszę czekać…