Aktywność

Zostań (2005/I)

Jestem ciekawa co takiego podobało Ci sie w końcówce? czy co takiego ona Ci wyjaśniła, bo moim zdaniem wyjaśnienie kiepskie – jak już pisałam na temat tego filmu doszukiwanie się w nim sensu to jak szukanie go w hasłach z kapsli

Wpadka (2007)

A po co czytać opis? jak dla mnie wystarczą dwa słowa: komedia romantyczna;)

Shrek Trzeci (2007)

taki sobie – Jak dla mnie żadna rewelacja. Kilka śmiesznych momentów, to wszystko. Ogląda sie lekko ale to nie powód żeby nie wiem jak wychwalać. Czuje sie pewien niedosyt w porównaniu do poprzednich części. Ogólnie do obejrzenia – ale niekoniecznie do kina – spokojnie można poczekać, aż wejdzie na DVD

obejrzyjcie to :D HYDE PARK

Adriano: naprawdę niektóre filmiki niezłe:) uśmiałam się szczególnie przy tym o Amerykanach;)

Grindhouse mocno okrojone

No ja mam nadzieje ze będzie można zobaczyć te filmy w całości razem ze zwiastunami na jakiś specjalnych pokazach filmowych. Skoro byli chętni na maraton z wersjami reżyserskimi np "władcy Pierścieni" to jest szansa na "Grindhouse" w całości.

obejrzyjcie to :D HYDE PARK

> Adriano o 2007-07-13 23:36:44 napisał:
>
> No cóż, zapraszam do siebie, u mnie, proponowane filmiki nie są _nudne _;)

prześlij jakiś to zobaczymy;)

Volver (2006/I)

W ogóle nie rozumiem – Volver i Wiatr buszujący w jęczmieniu to dwa zupełnie inne filmy, zupełnie inna tematyka, inny gatunek.
To tak jakby powiedzieć:" Nie polecam Ringu idźcie na Shreka" Bez sensu…
A poza tym jak nie lubisz Almodovara to po cholerę oglądasz kolejny jego film skoro z założenia wiesz, że Ci sie nie spodoba? Po to żeby potem narzekać na stracony czas? Jak dla mnie głupota – ja nie narzekam na komedie romantyczne – ja ich po prostu nie oglądam…

Źródło (2006)

Wszystko, jak widać, kwestia gustu. Osobiście Weisz nie lubię i to była pierwsza jej rola, która mi się spodobała. Na "Wiernym ogrodniku" wynudziłam się jak diabli, a Weisz była słodka i nieciekawa. Natomiast w "Źródle" po prostu była, jej postać nie "narzucała się", zagrała moim zdaniem bardzo prosto -naturalnie, podobnie zresztą jak Jackman i myślę, że o to chodziło. Mieli być, a nie grać – co bywa o wiele trudniejsze.

Czas surferów (2005)

co do gry aktorskiej masz rację, nie była na najwyższym poziomie, ale mnie osobiście nie przeszkadzało to świetnie się bawić oglądając ten film. Fabuła i dialogi, sposób nakręcenia, powodowały, że całość była bezbłędna. Ogólnie 9/10

Podziemny krąg (1999)

książka – Film genialny, ale książka jeszcze lepsza. Miałam okazje dopiero ostatnio przeczytać i polecam wszystkim, którym film sie podobał, bo jest wiele ciekawych fragmentów i wątków, które ( co oczywiste) trzeba było pominąć w filmie.

Proszę czekać…