@rad88 : Nie znam historii rodziny Beksińskich, ani tym bardziej postaci Tomka Beksińskiego. Dla mnie kwestie właściwego (prawdziwego) obrazu tych osób były w zasadzie drugorzędne, bo liczyłam na ciekawą historię. A tu taka porażka. Film to absolutna klapa, a jeśli do tego dołączyć fakt, że obraz jest wypaczony to już w ogóle można by się zastanowić po co powstał i skąd te zachwyty.
mala_madi: Lista extra :)
Właśnie wrzuciłam sobie na moją "do obejrzenia" większość z Twoich propozycji :) Dziękiję
@TheMarley : Kurczę, a ja czuję niedosyt po tym filmie. Fabuła pozostawia wiele do życzenia, osobiście odniosłam wrażenie, że nie do końca było wiadomo jaki ma to być film, gdyż połączenie dramatu z thrillerem w tym przypadku się po prostu nie powiodło. Za dużo dramatu jak na thriller, i za dużo thrillera jak na dramat. Aktorsko powiedzmy, że całkiem nieźle, choć w przypadku Oldmana i Cassela czuję niedosyt, a Rapace mnie rozczarowała, kompletnie nie pasowała do roli. Również sposób pokazania tamtego okresu w historii bardzo słaby. Ogólnie 6/10, do obejrzenia, ale spodziewałam się czegoś innego i lepszego.
Jakie byście polecili do obejrzenia?
Uzupełniam sobie listę filmów, które muszę zobaczyć :) A że byłam kompletnie nie na bieżąco to chętnie skorzystam z Waszych sugestii :)
Gatunki lubię różne.
Chętnie też przygarnę linki do jakiś opracowań redakcyjnych typu "Najlepsze filmy z roku 201X", bo jakoś mi na oczy poszło i niczego takiego nie widzę :)
Naprawdę porządny film. Fajny klimat, fajni bohaterowie, świetnie dobrana muzyka. Początek komedia, koniec mocny dramat.
Mocne 7,5/10
Dziwi mnie niska ocena tego filmu, bo w moim odczuciu to naprawdę przyzwoity thriller. Bridges zagrał naprawdę dobrze, reszta w zasadzie też bez większych zarzutów. Akcja trzyma w napięciu, mamy kilka ciekawych zwrotów, oglądałam z zainteresowaniem. Owszem są też pewne niedociągnięcia czy naiwności (bez zdradzania istotnych szczegółów mogę napisać, że np. dziewczyna Jeffa nie powinna zdążyć na czas, kolejne: że jak się kogoś znokautuje to trzeba go związać), ale nie są one jakoś bardzo rażące. Może nie jest to film, który trzyma w napięciu cały czas, gdyż sporo w nim poświęcono wątkowi emocjonalnemu, ale nie wpływa to negatywnie na odbiór całości, wręcz odwrotnie. Więc cóż: ja polecam :)
@A_Biel : No to tej sceny z Branem w takim razie brakowało, bo nie zachowana była ciągłość przyczynowo skutkowa i trochę jakoś nie był ten wątek logiczny. Faktycznie konflikt jakoś tak słabo pokazany. Wydaje mi się, że gdyby był on bardziej rozciągnięty w czasie (i dłuższy), oraz lepiej pokazany to miałoby to sens. A tak wszystko w skrócie i byle jak.
Cercei dziecka się spodziewa, ale dopadnie ją Aryia ;)
Co do tego jakie seriale lubię to w zasadzie sama nie wiem, nie mam ulubionego typu. Albo mnie coś wciągnie albo nie. Podobały mi się: "True Detective", "Pitbull", "Oficer", "Breaking Bed", "Hanniball", teraz oglądamy "Gotham" ale przyznaję, że już trochę chyba z przyzwyczajenia. "House of Cards" spoko, choć obejrzałam trzy sezony i zaczął być powtarzalny, przewidywalny. Zapiszę sobie Twoje propozycje i może coś zaczniemy z nich oglądać o ile czas pozwoli:)