> Grzegorz_Derebecki o 2016-05-25 18:52 napisał:
> A ja wolę 2 stopniową ocenę: Podobał / Nie podobał :)
Ja bym dodała jeszcze "Trudno powiedzieć":) W moim odczuciu jest sporo filmów, co do których mam mieszane uczucia;)
@Czudi : Jak najbardziej zgadzam się z ta opinią, choć moja ocenia filmu jest niższa (6/10). Jednak w porównaniu do wcześniejszych filmów Almodovara ten jest mniej groteskowy i absurdalny, przez co traci na klimacie. I mimo, że wydarzenia w nim przedstawione powinniśmy oglądać z przymrużeniem oka, to nieraz zdarzało mi się traktować je poważnie, co powodowało, że całość traciła sens. Może za mało tu było humoru, może spodziewałam się czegoś innego, ale ten film jest jednym ze słabszych filmów tego reżysera.
Moja ocena tego filmu to 6/10 i jestem trochę rozczarowana, bo spodziewałam się, że będzie to minimum 7/10. Role zagrane poprawnie, temat trudny, ale mam wrażenie, że został potraktowany trochę powierzchownie. Bohaterów w tym filmie mamy wielu, wszystkie historie są w jakimś stopniu tragiczne, ale niestety żadna historia jakoś bardzo mną nie wstrząsnęła (choć powinna).
@Anita_Nowakowska Moja ocena zaś niestety dużo niższa. Wprawdzie leżąc w szpitalu z ograniczonym dostępem do telewizji człowiek nie liczy na zbyt wiele po komedii romantycznej, ale tutaj byłam rozczarowana. Film ten nie miał w sobie niemal w ogóle elementów komedii, nic mnie w nim nie rozśmieszyło. Hugh Gran jak zwykle nijaki, Bullock całkiem przyzwoicie. Ale ogólnie i tak 4/10.
@HempManDiil A jak dla mnie też ten film był niepotrzebnie poplątany. I o ile nie mam nic do tego typu "poplątanych" scenariuszy o tyle w tym filmie jakoś mi to po prostu nie zagrało. Trochę chyba historia przedstawiona w filmie nie pasowała mi z przestawianiem wątków. A może to przestawianie po prostu niespecjalnie w tym filmie wyszło? Trudno powiedzieć, ale jakoś mnie nie przekonało.
Poza tym aktorstwo takie sobie, przyzwoite, ale nie rewelacyjne. Jedynie Rosati wyjątkowo nie pasowała do roli, niestety, ale z jej urodą i kocmołuchem na głowie lepiej by zagrała Cygankę niż sanitariuszkę.
Ogólnie 6/10, może być, ale szybko o nim zapomnę.
@pablo75 Tak jak nie lubię Figury tak w tym filmie zagrała absolutnie super. Film również mi się podobał, ciekawa historia, ciekawe zakończenie, bardzo dobrze zagrane role. Takie polskie kino lubię:)
@Matejsoner11 : moja ocena 5/10 i w sporej części zgadzam się z wypowiedzią. Jedynie na plus mogę ocenić potencjał tego filmu, bo spodziewałam się (nie wiedzieć czemu) jakiejś całkiem dobrej historii, a ostatecznie wyszło słabo. Gra aktorska rzeczywiście słaba, również nie lubię tych niby realistycznych zdjęć – to kompletnie nie moja estetyka.
Co mi się nasuwa po obejrzeniu tej etiudy, to wniosek, że często życie pisze najlepsze scenariusze. Jak się ją ogląda to czasem trudno uwierzyć, że to nie jest manipulacja, tylko prawda. Polecam 7/10.
Trudno mi ten film ocenić, bo mam mieszane uczucia po jego obejrzeniu. Z jednej strony mamy tutaj świetne zdjęcia, trochę fajnego klimatu nawiązującego do starego, dobrego kina wampirycznego i ciekawą główną bohaterkę, ale z drugiej strony niestety film za bardzo się ciągnie (mimo, że trwa zaledwie 1 h 40 min), a fabuła nie powala. Moja ocena 6.5/10. Polecić mogę fanom gatunku.
Dziwię się tak wysokim ocenom, bo w moim odczuciu ten film należy do naprawdę bardzo słabych. Ok, może jakieś tam drobne elementy miały potencjał, ale całość jest koszmarnie przewidywalna i do tego infantylna. Mordercę rozpoznałam niemal od razu jak tylko pojawił się na ekranie, wątki miłosne są dziecinne, a gra aktorska żadna. Fabuła też nie powala i o ile pomysł z rogami mógł się wydawać nie najgorszy, o tyle też był trochę bez sensu, bo niby dlaczego nie mordercy miałyby wyrosnąć rogi? Ode mnie 3/10 i nie polecam.