Czarownica 2014

Maleficent

Tytułowa Czarownica była niegdyś piękną i dobrą dziewczyną. Jej radosną młodość przerwała wojna, podczas której bohaterka z oddaniem broniła swojej ojczyzny. Jednak zdrada, której doświadczyła, zmieniła jej czyste serce w kamień... Żądna zemsty rzuca klątwę na Aurorę - nowonarodzoną córkę następcy tronu wrogiego królestwa.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO, 02 sierpień 2019, piątek 10:45 (Polska) zobacz więcej

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 54 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Angelina Jolie
jako Maleficent
Elle Fanning
jako Aurora
Sharlto Copley
jako Stefan
Lesley Manville
jako Flittle
Imelda Staunton
jako Knotgrass
Juno Temple
jako Thistletwit
Sam Riley
jako Diaval
Brenton Thwaites
jako Książę Phillip
Kenneth Cranham
jako Król Henry
Sarah Flind
jako Służąca księżniczki Leily
Hannah New
jako Księżniczka Leila
Isobelle Molloy
jako Młoda Maleficent

Fabuła

Tytułowa Czarownica była niegdyś piękną i dobrą dziewczyną. Jej radosną młodość przerwała wojna, podczas której bohaterka z oddaniem broniła swojej ojczyzny. Jednak zdrada, której doświadczyła, zmieniła jej czyste serce w kamień... Żądna zemsty rzuca klątwę na Aurorę - nowonarodzoną córkę następcy tronu wrogiego królestwa. opis dystrybutora

Gatunek
Fantasy, Familijny, Przygodowy, Akcja, Romans
Słowa kluczowe
zdrada, miłość, walka, pocałunek zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2014-05-30 (kino), 2014-05-28 (świat), 2014-10-24 (dvd)
Dystrybutor
Disney
Wytwórnia
Roth Films
Moving Picture Company (MPC)
Kraj produkcji
USA, Wielka Brytania
Inne tytuły
Czarownica 3D (Polska)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
97 minut
Budżet
180 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 13 wiadomości

Recenzje

Recenzja filmu Roberta Stromberga "Czarownica" 8
  • 2014-06-01
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Disney po raz kolejny zabiera nas na wyprawę do magicznego świata pełnego tajemniczych stworów żyjących nieopodal ludzi w harmonii, bez zawiści i żądzy władzy, a Robert Stromberg niezwykle plastycznie i intrygująco maluje nam bajkową rzeczywistość, dając emocjonalne zawirowania oraz estetycznie dopracowane kadry. Scenograf Alicji w Krainie Czarów korzysta z wcześniejszych doświadczeń, które współgrają z disneyowską wizją kina familijnego. W Maleficent wszystko się zgadza: magia, dualizm dobra i zła, miłość, która przetrwa wszystko oraz charakterystyczna muzyka, stworzona przez Jamesa Newtona Howarda, która daje wrażenie powrotu do krainy dziecięcych marzeń.

Maleficent to spojrzenie na historię Śpiącej Królewny z perspektywy złej czarownicy. I choć ona staje się główną bohaterką opowieści, to jednak Aurora (Elle Fanning) jest narratorem, który prezentuje nam wersję wydarzeń różniącą się od tych, które znamy z opowieści rodziców. Młoda królewna staje się wszechwiedzącym przewodnikiem po emocjach, które towarzyszą dorastającej i zmieniającej się Czarownicy (Angelina Jolie). Dzięki niej dowiadujemy się, jak wyglądało dzieciństwo czarownicy, jej pierwsza miłość oraz droga do niepohamowanej nienawiści i chęci zemsty.

Robert Stromberg w swoim reżyserskim debiucie poszukuje źródła zła oraz analizuje ludzkie przywary, przez co z góry określa granicę między dwoma światami: ludzkim(złym) i magicznym (dobrym). Chęć bogacenia się i zdobywania władzy zostaje przedstawiona jako siła niszczącą, która ingeruje w ład i porządek Kniei. Reżyser zaznacza, że nikt nie rodzi się zły, a do skrajnej agresji może prowadzić głębokie zranienie i zdrada. W ten sposób Maleficent przestaje być jednoznacznie czarnym charakterem dziecięcej bajki, lecz ofiarą nieszczęśliwej miłości i oszustwa.

Wizerunek Czarownicy ewoluował od skrajnie negatywnego do budzącego sympatię, a nawet współczucie. Angelina Jolie zmieniona przez grafików komputerowych w przerażającą wiedźmę z wirtuozerią rozgrywa emocjonalną huśtawkę swojej bohaterki. Dualizm dobra i zła sprawia, że nie można jednoznacznie sklasyfikować tej postaci. Jolie pracuje na niskich tonach, opierając się na delikatnych gestach i intonacji. Drażnić może nieco sztucznie brzmiący akcent, ale na szczęście ta drobna niedogodność zostaje przysłonięta hipnotyzującym spojrzeniem pełnym smutku i żalu. Maleficent to postać, która niebezpiecznie balansuje na granicy karykatury, ale nie przekracza jej dzięki połączeniu elementów grozy i humoru.

Nowa produkcja Disneya opiera się głównie na kontrastach, które zostały podkreślone przez barwne kompozycje czerni i bieli, szarości oraz zieleni (nieustanny towarzysz czarnej magii i czarownic). Nie zabrakło widowiskowych walk, w których z zaangażowaniem uczestniczyli przedstawiciele obu królestw. Na uwagę zasługują stwory z Kniei, które są przerażają swym wyglądem i do złudzenia przypominają kamiennych Strażników z Noe Aronofsky'ego, choć na ich tle wypadają dużo lepiej, dzięki graficznemu dopracowaniu i wkomponowaniu w naturalne środowisko.

Maleficent Stromberga to film, który obala mit o miłości od pierwszego wejrzenia, oddając pole tej dojrzałej, pełnej troski i zaangażowania. Mimo wszystko nie odrywa się od stereotypowego obrazu bohaterów. Królewna jest piękna i powabna, królewicz posiada rączego rumaka, a całości doglądają nierozgarnięte wróżki, przez co produkcja nie odchodzi zbyt od pierwowzoru (baśń Charlesa Perraulta). Daje pole do popisu doświadczonym aktorom oraz tym mniej znanym (ciekawie wypada Sam Riley), którzy kreują pełnokrwiste i złożone emocjonalnie postaci.

Obraz Disneya to opowieść o banalności zła, zaślepieniu chęcią zemsty, ale przede wszystkim o miłości, która niesie w sobie siły destrukcyjne, ale również budujące. Daje nadzieję i szczęście, pozwala zapomnieć o niepowodzeniach i zdradzie. Maleficent sprawił, że na prawie dwie godziny przeniosłam się do innej rzeczywistości i jak dziecko chłonęłam prezentowany świat przywodzący na myśl beztroskie lata dzieciństwa. Stare opowieści zaprezentowane w alternatywny sposób potrafią zachwycać.

2 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Film został nakręcony w okresie od 13 czerwca do 9 października 2012 roku. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 14

Khaosth 8

Dobra reinterpretacja znanej bajki. Świetna Jolie, kostiumy, bajeczne wrzosowiska i całkiem ciekawy szalony król.

con_desiros 6

Może być ! – Maleficent jako czarownica jest ok ! A po za tym nie jest taka zła jak ją malują … Dobrze się ogląda !

tjindy 8

Bardzo fajny film :) – Dzisiaj byłem w kinie, co mi się rzadko zdarza ze względu na ceny biletów. Przy kasie pani nas mile obsłużyła dając tańsze bilety bo ktoś nie odebrał. Dzięki temu budżet na kolejny seans powiększył się o parę złotych :) Wracają jednak do clue tematu – film – pomimo dubbingu – bardzo mi się podobał. Dałem 8/10 bo czułem lekki niedosyt – chciałoby się aby film był po prostu dłuższy.
Co mi się podobało – praktycznie wszystko. Muzyka, fabuła (którą po części pamiętałem jeszcze z czasów VHS i animacji Disneya), efekty również trzymają poziom. Film w zasadzie lekki (chociaż brakowało mi mocniejszych akcentów humorystycznych) ale nie pozbawiony mroczniejszej strony. Dzieci siedzące przede mną chyba jednak były pod wrażeniem pani Angeliny ;)
Nie będę spoilerował i mówił o tym co mogłoby być bardziej wyraziste lub o jakie wątki można by było pociągnąć dłużej – krótko i na temat: dla dorosłych i dla dzieci (ale lepiej dla tych starszych).
Polecam wszystkim niezdecydowanym.

lorelei 6

Takie tam… Szczególnie mroczne ani przewrotne toto nie było. Wielbicielką Jolie nie jestem, a Riley wyglądał jak ćwok.

karojuu 6

Świetnie przekształcona baśń, smutniejsza i prawdziwsza wersja, ale i przy tym dobry humor. Na minus większość efektów, momentami przesadny dramatyzm

Współtworzą