Kontynuacja rzezi męskiego bohatera. Między innymi Luke Skywalker – stary, pesymistyczny samotnik; Han Solo – od generała do zadłużonego zbiega; Indiana Jones – samotny, niezadowolony starzec; i tak dalej. Teraz Robin Hood – „Nie był bohaterem” – na plakacie. Dno.
Grupa wrażliwych amerykańskich nastolatków wielokrotnie napada pod groźbą broni na meksykański kartel. Przeczytaj to jeszcze raz.
Intrygujący, klimatyczny, udany horror
Szkoda, że charyzma jest darem wrodzonym. Nie każdy ją posiada… (David Corenswet)
Byliśmy tam, widzieliśmy to. Najbardziej James Gunnowy film, bez udziału Jamesa Gunna… Chyba (w końcu DC)
@Chemas Pan Dokładnie tak wyobrażałem sobie pana odpowiedź
@Chemas Nie interesuję sie polityką, to dla szalikowców, jednak ciekawi mnie, jaką krzywdę "gość" panu robi i jakie złe stanowiska przedstawia?
Paramount go!! Tylko nie Homo-Superman! Litośći
Btw. Davidowi Corenswetowi alias Superman brakuje charyzmy…
Proszę czekać…