@Maciek_Przybyszewski
No nareszcie konkurencja dla Sparrow’a. Liczę, że Spielberg nie zawiedzie i zrobi dobry film o piratach.
Jeff Bridges z warkoczem wygląda uroczo. No i Spacey jeden z moich ulubionych aktorów. Czekam na film !!!
Jakbym nie wiedział do jakiego filmu jest ten plakat pomyślałbym, że to jakaś produkcja z lat 40-tych czy 50-tych. Stary dobry styl.
Z trailera widać, że do Hero czy Przyczajonego Tygrysa daleko, ale mimo, to chętnie obejrzę całość. Bardzo przypadła mi do gustu plastyka zdjęć i scenografii. Jest w niej coś bajkowego, coś bliskiego mej duszy. Dużo kolorów i przyrody. Ja to lubię.
Trochę swego czasu na ten temat czytałem. Mam swoje zdanie na ten temat. Jeżeli realizacja filmu dojdzie do skutku to może wyjść całkiem sympatyczna historia. Może autorzy pokuszą się o ukazanie całości z perspektywy psychologicznego podejścia do tematu, a nie czysto x-filowego?
Piraci bez Bloom’a i Knightley to już nie będzie to samo. Co prawda Sparrow napędza całość, ale to tak jakby nagle z "Gwiezdnych wojen" zniknął R2D2 i C3PO.
Producenci chcą chyba na siłę zarobić na tytule i boję się, że może wyjść z tego "kaszana" :(
Przeczytałem całość dopiero dziś, ale i tak uważam, że świetny materiał.
Pamiętam jak miałem może z 14 lat i kupiłem pierwszą "piracką" kasetę audio. Super okładka, wydrukowana na wysokiej jakości papierze i według spisu utworów ponad godzina muzyki. W środku pudełka znalazłem 90 minutową kasetę BASF-a, a na niej największe hity Ennio Morricone. Zakochałem się od razu.
Chi Mai, westernowa klasyka, Frantic to były utwory, które mnie zauroczyły. Potem odkryłem soundtrack do "Misji" i do dziś Ennio Morricone należy do piątki moich ulubionych kompozytorów filmowych.
Szkoda, że nie miałem dotąd okazji obejrzeć Mistrza na żywo.
Jak dla mnie ostatni tom to po 1 najlepsza część cyklu. Informacja o podziale nie zaskoczyła mnie jakoś szczególnie. Ten moment wydaje się najbardziej odpowiedni do takiego zabiegu.
Dla mnie X-Files to pierwsze 3-4 sezony. Potem wszystko zaczęło tracić swą tajemniczość, UFO i paranormalne zjawiska nie były już tak klimatyczne.
Pierwszą "kinówkę" widziałem i da się ją obejrzeć. Niestety drugiej części jeszcze nie oglądałem. Może w najbliższym czasie się pokuszę o to.
Dawno nie było dobrego dramatu podwodnego. Mam nadzieję, że zapowiedzi powstania Sanctum spełnią się.
Ja wciąż czekam na dobre podwodne kino przygodowe na podstawie Cusslera.
Proszę czekać…