Aktywność

William, el nuevo maestro del judo (2016)

Tylko dla gutkofilów [1/10] |||

W teorii poetycki film dokumentalny o starzejącym się, zapomnianym, piosenkarzu folkowym. Ale w rzeczywistości festiwalowa "grafomania" bez ładu i składu. Jeśli nie jesteś bywalcem lub fanem Nowych Horyzontów, radzę omijać szerokim łukiem.

West of Sunshine (2017)

Znacie? To posłuchajcie… [7/10] |||

Solidny, choć dość schematyczny, dramat obyczajowy. Gwiazdka w górę za wspaniałą klimatyczną muzykę autorstwa Lisy Gerrard z Dead Can Dance.

Przełamanie lodów HYDE PARK

> dwugrot o 2018-10-17 14:48 napisał:
> Przecież Raze już się o tym przekonał.

Zasumitry chyba wtedy jeszcze nie było.

Libélula (2016)

Ani mnie wyziębił ani zagrzał. Nie zapisałem sobie żadnych wrażeń zaraz po obejrzeniu i teraz nic nawet nie pamiętam, co też jest jakąś wskazówką, czy warto poświęcać na ten szorcik 16 minut.

Bóg nie umarł 2 (2016)

@Michael_Corleone Łał… Co ja tu widzę… Kolejna granica absurdu została przesunięta przez tych idiotów. Przecież Ty jesteś jednym z kulturalniejszych użytkowników forum. Nawet jeśli raz dałeś się sprowokować, to jakie to ma znaczenie w kontekście tego, że nawet po tej czystce dalej są na portalu użyszkodnicy bez krępacji obrażający notorycznie innych (katedra, Gokus), otwarcie "multikonciarzący" (Gokus), wyśmiewający na potęgę innych (elmaister i ten drugi na "e", pewnie jego alterkonto), że już o naruszeniach regulaminu w postaci "obywatelskiego nieposłuszeństwa", uskutecznianych otwarcie przeze mnie i Gifmana nie wspomnę… Co za kretyni…

The Room (2003)

@ZSGifMan "No i kolejny Twój film bez oglądania…"
Czytasz we mnie jak w otwartej księdze. ;-P

Predator (2018)

@ZSGifMan No może przesadziłem, bo jak teraz patrzę, to jest "fresh" na RT: https://www.rottentomatoes.com/m/10012256_predators?
(Jakie miłe zaskoczenie.)
Ale takie odniosłem wrażenie po przejrzeniu forum na Filmzjebie.

Zaginiona bez śladu (1993)

@Agnieszka_Chmielewska_Mulka " Widać z Twoich wypowiedzi, że oceniasz tutaj filmy według "innych" przesłanek… "

Rzadko, ale rzeczywiście się zdarza. "Smoleńska" też nie widziałem. Ale już "Kac Wawa" tak.

Ojciec chrzestny III (1990)

@Michael_Corleone "aczkolwiek bardziej złożona i wymagająca"
Interesujące spojrzenie. Może rzeczywiście coś w tym jest.
Ja bym jednak nie powiedział, że każda kolejna jest lepsza, ale zdecydowanie podpisuję się pod stwierdzeniem "wszystkie 3 są rewelacyjne". Kompletnie nie rozumiem tego poniewierania cz. III – no chyba, że komuś się światopogląd rzuca na gust filmowy i skreśla trójkę tylko dlatego, że twórcy ośmielili się zaatakować Święty Kościół Rzymsko-Pedofilski…

Ojciec chrzestny III (1990)

@Michael_Corleone Jeszcze tu się pokazują: https://fdb.pl/users/michael_corleone/activities
Bo to co podał Gifman to feed całego portalu, a tam znajdziesz tylko własne. Ogólnie kicha z tym dyskutowaniem jeszcze gorsza niż na Fimzjebie (a już tam to zdrowo kuleje).

Proszę czekać…