Tempestad —
Porażający dokument o korupcji policji i wymiaru sprawiedliwości w Meksyku. Niektórych może znudzić z powodu sposobu narracji.
przeczytaj recenzję
Ślub —
Nie jestem w stanie traktować poważnie filmu, którego twórca zdaje się mówić, że obie strony konfliktu mają swoje słuszne racje, niczym w greckiej tragedii, a nie że oglądamy plemienną patologię.
przeczytaj recenzję
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął —
Jest tu kilka śmiesznych momentów, kilka genialnych pomysłów, ale większość prób rozśmieszenia widza jest żenująco nieporadnych a rozwiązania, popychające akcję do przodu, uszyto bardzo grubymi nićmi.
przeczytaj recenzję
Severina —
Jeśli komuś nie przeszkadza, gdy bohaterowie zachowują się w niewiarygodny psychologicznie sposób, może dać temu filmowi szansę. Zrealizowany jest sprawnie i w sumie da się oglądać.
przeczytaj recenzję
Taxi-Teheran —
Podwójnie świetny film - zarówno jako obyczajówka prezentująca zwykłe życie w Teheranie, jak i jako subtelny manifest polityczny twórcy gnębionego przez totalitarną cenzurę.
przeczytaj recenzję
Safari —
Wszystkim, którzy czują się na siłach (osoby wrażliwe na cierpienie zwierząt mogą nie dać rady), gorąco polecam obejrzenie tego przejmującego filmu.
przeczytaj recenzję
Player One —
Kluczem do sukcesu tego filmu jest nostalgia dzisiejszych 30-40-latków za utraconym dzieciństwem. Ale jest takie powiedzenie - "co za dużo, to niezdrowo" - i to jest bardzo mądra myśl.
przeczytaj recenzję
Jurassic World: Upadłe królestwo —
Scenarzyści postanowili udowodnić, że potrafią napisać tak beznadziejny tekst, że nawet oglądanie wielkich jaszczurów nie ukoi bólu, przeszywającego mózg widza oglądającego ekranizację ich wypocin.
przeczytaj recenzję