Pozwól mi wejść —
To nie jest typowy horror. Jeśli komuś nie przeszkadza wolne tempo akcji i brak napięcia, można spróbować. Świetny wyjściowy pomysł psują jednak braki logiczne i bardzo dyskusyjne zakończenie.
przeczytaj recenzję
Ślepnąc od świateł —
Znakomity serial. Dobry scenariusz, trzymająca w napięciu historia. Doskonałe klimatyczne zdjęcia, świetny montaż i muzyka. Wiarygodne mięsiste dialogi i mistrzowska gra aktorska. Gorąco polecam.
przeczytaj recenzję
Rozwodnicy —
"Rozwodnicy" to świetna komedia z inteligentnym scenariuszem i znakomitą grą aktorską. Oraz z ostrzem satyry, która uderza nie w Kościół, lecz w hipokryzję jego owieczek.
przeczytaj recenzję
Między nami żywiołami —
Prostacki romans, hojnie podlany tanią propagandą i ubrany w szatki bajki dla dzieci. Wizualnie zapiera dech w piersiach. Tylko co z tego, skoro w opowieści o Iskrze zabrakło - nomen omen - iskry?
przeczytaj recenzję
Kapitan Bomba —
Jeśli podoba ci się koncept sondy analnej lub żywienia się "od drugiej strony" z "South Parku" i nie przeszkadza ci bardzo duże stężenie przekleństw możesz spróbować zaprzyjaźnić się z Kpt. Bombą.
przeczytaj recenzję
W głowie się nie mieści 2 —
Pixar znowu to zrobił. Jeden z nielicznych przypadków gdzie kontynuacja jest również świetnym filmem, a nie odgrzewanym kotletem. Gorąco polecam więc obejrzeć - czy to z dziećmi czy bez nich.
przeczytaj recenzję
Ostatnia rodzina —
Każdemu, kto nie jest wyznawcą kultu Tomka Beksińskiego, gorąco polecam „Ostatnią rodzinę”. Na mnie film zrobił olbrzymie wrażenie, tym bardziej że jest to dzieło reżysera-debiutanta.
przeczytaj recenzję
Django —
Dobre wrażenie z pierwszej części filmu psuje tragiczna końcówka. Tarantino „umie w kino”, więc nawet jego słabszy film warto obejrzeć, ale dla mnie było to kolosalne rozczarowanie.
przeczytaj recenzję
Kraina lodu 2 —
Druga część "Krainy lodu" nie dorasta oryginałowi do pięt. Ponieważ jednak jedynka jest arcydziełem, to "Frozen 2" jest nadal dobrym filmem. Ale tylko dobrym.
przeczytaj recenzję