@Michal_Dajer
Mocno przeciętny – Niestety po Larrym Clarku, który nakręcił świetnych Dzieciaków można było się spodziewać czego lepszego. Jeśli oczekujecie po tym filmie czegoś ciekawego to mocno się zawiedziecie. Teoretycznie istnieje potencjał w tej produkcji. Ale widać wyraźnie, że nie bardzo reżyser wiedział jak pokierować całą historią. Dlatego dostaliśmy jakąś taką papkę z której nic nie wynika.
Niestety ale nie polecam.
Baśniowa podróż z Pixarem – Cóż po obejrzeniu tej produkcji chyba na długo nie zmienię zdania, iż Pixar to najlepsze studio filmów animowanych. Opowieść o wkurzającym starszym panie i otyłym chłopcu jest kolejnym przykładem na to jak świetnie potrafią oni myśleć.
Ja podczas seansu w kinie bawiłem się świetnie. Było wiele momentów śmiesznych, były momenty wzruszające. Po prostu nie dłużył się czas. Oglądasz z zapartym tchem, aż nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. I nie żałujesz tych 2 godzin spędzonych w kinie.
Jeśli wahacie się, którą wersje wybrać (2D czy 3D) to myślę, że spokojnie można się wybrać na 2D. Nie spodziewajcie się tego typu efektów jak przy choćby Oszukać przeznaczenie 4 – 3D. Tutaj poza trójwymiarową głębią nie ma. Na dodatek podobno przed wersją 2D jest wyświetlana krótkometrażówka Pixara.
Ja zdecydowanie zawsze odradzam oglądanie na początku oryginalnej wersji językowej. Przede wszystkim z tego względu, iż w Polskim dubbingu dostosowuje się część gagów do naszych realiów. A w amerykańskiej nie do końca wszystkie żarty można zrozumieć.
Polski dubbing po prostu rewelacja.
Bardzo dobry – Film Dystrykt 9 jest bardzo dobrym kinem SF. Nie jest typową produkcją w której zobaczymy pełno scen akcji oraz super sceny batalistyczne. Tutaj do czynienia mamy przede wszystkim z psychologicznym aspektem tego jak mogłaby wyglądać rzeczywistość, gdyby kosmici zjawili się u nas.
Robi wrażenie przede wszystkim pod względem realizmu. Za to ma u mnie ogromny plus.
Jedynie co mnie wkurza w tej produkcji to reklamy w którym dowiadujemy się, że jest to nowy film Petera Jacksona. A on jest tylko producentem !!. Ehh ci marketingowcy.
Kultowy film – Jeden z najlepszych horrorów w historii kina. Co prawda dzisiaj nie robi już takiego wrażenia jak kiedyś, ale mimo wszystko dalej ma w sobie to "coś". Naprawdę warto go obejrzeć.
Według mnie w artykule nie było jakiegoś nadzwyczajnego patetyzmu. To jest świetny tekst fana całej serii, który w dobry sposób potrafi się podzielić całą swoją wiedzą na temat tych produkcji.
Myślę, że nie ma dużej przesady jeśli zwraca się uwagę, iż dla wielu aktualnych wielkich twórców filmowych Gwiezdne wojny były i są inspiracją. Wielu reżyserów czy scenarzystów przyznawało się, że niekiedy inspirowali się postaciami z tego świata. I to jest niepodważalny fakt.
Ja podobnie jak piwo_war nigdy nie przebierałem się za nikogo z postaci Gwiezdnych wojen, co więcej nigdy nie byłem specjalnym fanem tej produkcji. Jednak muszę powiedzieć, iż zawsze podziwiałem ludzi, którzy stali się czegoś takim fanem, że to wpłynęło na ich życie. A takich fanów najwięcej ma Star Wars.
Ten artykuł dla mnie oznacza jedno. Trzeba będzie odświeżyć sobie całą serię. I raz jeszcze obejrzeć Gwiezdne Wojny.
Przyzwoity – Muszę przyznać, iż po produkcji nominowanej do Oscara spodziewałem się czegoś więcej. Owszem gra aktorska Anne Hathaway jest bez zarzutu, ale samej produkcji jakby czegoś zabrakło. Ciężko sprecyzować właściwie czego, ale według mnie fabułą mogłaby być nieco lepsza.
Owszem czasami trailery wyglądają o wiele ciekawiej niż sam film, jednak w wypadku tej produkcji amerykańscy recenzenci są zgodni, że to najlepszy obraz w całej karierze reżyserskiej Bolla. Sam film oceniany jest jako dobry. Więc to nie tylko nasze wrażenia po obejrzeniu zwiastuna.
Kiepski – Spodziewałem się czegoś lepszego. Tym bardziej, że zwiastun zapowiadał bardzo ciekawą produkcję. Niestety dostałem coś poniżej moich oczekiwań. Niby ciekawy, ale jak tylko się kończy pojawiają się myśli, że straciło się te kilkadziesiąt minut niepotrzebnie.
Chyba wart obejrzenia tylko fanom produkcji SF.
Jak dla mnie obraz kiepski.
(Nie)udana powtórka – Wydaje się, że sequel w którym po raz kolejny spotykamy się z bohaterami znanymi z komedii o ożywiających w nocy muzealnych posągach wydawało się, że będzie z góry skazana na porażkę. Ale wyszedł z tego przyzwoity sequel.
Za największą wadę uznaje troszkę przekombinowanie z fabułą przez co od pewnego momentu mamy za dużo fantazji. Niemniej jednak to świetna produkcja na rozluźnienie się po trudach dnia codziennego.
Moja ocena 6/10, ale mimo wszystko polecam.
Od tak, dla rozrywki :)
Proszę czekać…