Gracjan

@Movieman

Aktywność

Doug Bradley ponownie Pinheadem!

Czekam na ten film! Z klasycznych bohaterów kina grozy to właśnie Pinhead jeszcze nie został odrestaurowany i chętnie zobaczę jak to będzie wyglądało. Jason, Freddy, Mayers – oni wszyscy już mają swoje remake’i, więc i Pinhead musi go mieć bo po prostu zasługuje. Dla mnie jest to najokrutniejszy bohater w kinie grozy, zobaczymy jak to wyjdzie. Bradleya i Barkera napawają optymizmem.

Boje się jednak, że przesadzą z CGI :(

Grawitacja (2013)

Oczywiście, że chodziło mi o kino fabularne (oczywistą oczywistością jest, że taki film nie ma żadnych szans w starciu z produkcja dokumentalną, nie mam zamiaru nawet tego negować, zgadzam się w 100 procentach).

Ja sam jestem strasznym przeciwnikiem 3D i nie lubię chodzić na filmy w tej technologii (wyjątkami były właśnie Avatar i ostatnio Grawitacja). Pamiętam jak strasznie męczył mnie seans Alicji w Krainie Czarów albo Avengers. I właśnie po tym drugim powiedziałem sobie, że na 3D będę chodził tylko i wyłącznie jesli będę musiał. Zawsze wybieram 2D jeśli mam taką możliwość.

Ksiądz i dziewczyna (1966)

7/10 – Pierwsze spotkanie z de Andrade i muszę przyznać, że spotkanie całkiem pozytywne. Ciekawa forma filmu (ale z tego co poczytałem o tym reżyserze to właśnie takową prezentuje, sam na razie nie potwierdzam, muszę to skonfrontować z innymi jego dziełami) – strasznie chaotyczny montaż oraz dziwnie pulsująca kamera przy zbliżeniach.

A sam film? Cóż, z jednej strony mamy tutaj pokazanie prowincjonalnej społeczności, gdzie każdy zna każdego i wszystko o nim wie. A druga to wewnętrzna walka księdza z próbą podjęcia decyzji, która zaważy o jego dalszym życiu. Na pewno obraz wart obejrzenia i zapoznania się z nim.

Alice Eve w reżyserskim debiucie Kapitana Ameryki

Coś czuje, że Evans będzie inspirował się trylogią Linklatera.

Młody Q zagra Mercury'ego?

Borat byłby idealny :/

Człowiek ze stali (2013)

A dla mnie pierwsze 15 minut to było jedno z najlepszych – o ile nie najlepsze – sci-fi od n-lat :o

Tajemnica Westerplatte (2013)

2/10 – "Nie zginiesz Benek, to jest rozkaz" – uwielbiam takie teksty w filmach. Nazwałbym go nudniejszym i zdecydowanie słabszym prequlem "Czasu honoru". Nawet kilku aktorów z serialu znalazło się w obsadzie filmu Chochlewa.

Zresztą nic by się nie stało gdyby w ogóle ten film nie powstał. Fatalne CGI, wystrzały z broni, wybuchy, wszystko amatorka straszna i naprawdę wyglądało to jak jakaś produkcja telewizyjna. Aktorsko również wypada to z lekka żałośnie. Dialogi to chyba były pisane na kolanie długopisem bez wkładu.

Ale rozumiem, że szkoły musiały zorganizować swoim uczniom jakieś wycieczki :)

W groteskowym hotelu Andersona

Kocham Wesa Andersona i na ten film mogę iść w ciemno do kina nawet za 15 minut.

Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema

No wiesz, to jest autorska lista Scorsese. Ważne, że w ogóle taka inicjatywa powstała, a może jeśli się to sprawdzi i seanse będą cieszyły się popularnością, to sympatyczny Martin za rok zrobi również takie event tylko z trochę innymi tytułami :)

Szczery zwiastun The Walking Dead

hahahahah o esusmariamatkoswieta jaka beka :D

Proszę czekać…