Ok, w tym aspekcie przyznaję rację. Za to finansowo ten film już na pewno poległ, za chwilę wysypią się wszyscy wielcy, oscarowi gracze i trzeba będzie znacznie lepszych procentów aby utrzymać się na rynku.
Twoja sąsiadka z góry jest wiarygodniejsza niż Imdb :) A Meta Critic rzeczywiście zastanawiające, ale nie aż tak różne od Rotten Tomatoes, bo wynoszące 64, zaraz się wyrówna.
Dodałem info o Metacritic.
Martwe zło niech wykupi, już widzę to logo "Disney’s Evil Dead" :) LaBeoufa nie będzie na pewno, jest pokłócony ze Spielbergiem, a nawet jeśli Steven nie będzie pełnił żadnej oficjalnej roli przy tym filmie, to i tak nie pozwoli na udział tego aktora.
Dostaną:
Grawitacja
Hobbit 2
Iron Man 3
Star Trek 2
Pacific Rim
Powinny dostać:
Grawitacja
Hobbit 2
Iron Man 3
Star Trek 2
Człowiek ze stali
Ale jakoś łatwiej mi sobie wyobrazić ją jako zwyczajną dziewuchę wplątaną w niezwyczajne wydarzenia, która gdy zajdzie potrzeba chwyci za strzelbę niczym córka farmera :) Mówię to oceniając po wyglądzie, więc mogę się mylić.
Z całej listy najciekawszy wydaje mi się chyba "Cold in July" z Dexterem. Braff jednak nie zdążył z "Wish I Was Here"?
Trzymam kciuki za Brie Larson, bardziej pasuje do mojego wyobrażenia o Sarze Connor.
Nie powinienem, ale już zacząłem machać ręką na efekty w superprodukcjach. Ich ilość i napięty harmonogram zaczynają wyraźnie przerastać grafików, a wszystko idzie w wykonanie rodem z gry komputerowej. Szkoda.
A już tym bardziej nie warto pisać o efektach w zwiastunach, zawsze i tak ktoś wyskoczy ze śmiesznym i wielokrotnie obalanym "to na pewno nie jest ostateczna wersja".A co do zwiastuna, to cały czas należy pamiętać, że to będzie w tym filmie :)

Nie macie wrażenia, że wraz z niektórymi scenami i stylem początkowej narracji, mógłby to być spokojnie zwiastun Spider-Mana Raimiego? Czy na pewno o to chodziło?
Niezły zwiastun, Spider-Man Webba nabrał wreszcie rozmachu i wizualnego stylu. Jest to styl kolorowy i mocno matrixowy, czyli tak jakby wyjęty prosto z superprodukcji z okolic lat 2000-2003, no ale to zawsze jakiś styl. Moja niezła ocena bierze się też stąd, że oprócz fryzury DeHaana (naprawdę, po Spider-Manie 3 widzimy jeszcze taką fryzurę w filmie o Pająku?!) pochowali wszystkie "dziwne" elementy: nie ma gaci i gumowej twarzy Giamattiego, Foxx nie wygląda jak zagubiony brat Three Stooges i nie wpada do basenu z węgorzami, fatalny design Goblina widać tylko przez kilka sekund itp.
Ciekawe czy film odpowie lepiej niż zwiastun na kilka kwestii:
- motywacja Electro (mam nadzieję, że to zdanie ze zwiastuna nie jest jego motywacją)
- przemieszczanie się Electro poprzez prąd, co czyni go praktycznie niezniszczalnym, chyba, że elektrycy kochają Spider-Mana tak samo jak dźwigowi
-nie pasuje mi robienie z Harry’ego i Petera wielkich przyjaciół z dzieciństwa, w sytuacji gdy jedynka nawet nie zająknęła się o istnieniu młodego Osborna, mimo kreślenia postaci Parkera jako wiecznego samotnika i silnych związków fabuły z Oscorpem.
Jednak na pewno odwiedzę kino.
Nie mam takiego wrażenia. Jedynym skutkiem wspomnianej tragedii jest uruchomienie tzw pokazów przedpremierowych o 19 i 22, które stopniowo wypierają tracące na popularności pokazy o 24.
Tutaj jak na razie nikt nie wpadł paranoję, trzeba napisać scenariusz od nowa albo zastąpić Walkera Chrisem Pinem. Beverly Hills nie oferuje takiej amfetaminy która pozwoliłaby przepisać to w dwa-trzy tygodnie :) A wcześniej mieli właśnie wrócić na plan po Świętach.
Proszę czekać…