Aktywność

Reżyserska wojna o Scotta

Jakimś nadzwyczajnym aktorem to on nie jest, więc nie rozumiem całej tej "wojny" :)

Z może zgadywanka? HYDE PARK

Czekamy więc na nową zagadkę :)

Kołysanka (2010/I)

4/10 – Polacy nie potrafią robić horrorów – to było wiadomo od dawna. Teraz najwidoczniej pracują mad tym, by okazać, że w pokrewnym gatunku, jakim jest czarna komedia także nie czują się najmocniej.

Machulski robi wszystko by wciągnąć widza w filmową historyjkę, jednak w ostatecznym rezultacie nie udaje mu się. Wprowadza multum postaci, z których tak naprawdę połowę mógłby wyrzucić. Nie rozumiem także tych sekwencji z graniem muzyki rodziny bohaterów. Było kilka śmiesznych linijek w scenariuszu, ale na dobrą komedię to stanowczo za mało!

Requiem dla snu (2000)

Fakt, bezapelacyjnie najlepszy film Darrena.

Miejmy nadzieję, że Aronofsky powtórzy ten sukces jeszcze kiedyś (może okaże się nim "Black Swan" z Natalie Portman i Winoną Ryder?).

Przebudzenia (1990)

8/10 – Świetny film! W sumie można by się przyczepić do faktu, że tematyka obrazu poruszana była wielokrotnie (np. taki "Lot nad kukułczym gniazdem"), ale wspaniały duet aktorski De Niro – Williams nie daje za wygraną. Tą wielowątkową historię można by podzielić na dwa etapy – pierwszy to cała sprawa z eksperymentalnym lekiem i użyciem ich na pacjentach, druga zaś to skutki ich "przebudzeń" i walka Leonarda o własną godność.

Wzruszające, podbudowujące kino oparte na faktach! Do zobaczenia koniecznie, chociażby dla popisowego aktorstwa Roberta De Niro.

Chinatown (1974)

Noir: Powrót – Pięć lat po nakręceniu do możliwości klimatycznego "Dziecka Rosemary" Polański wziął na warsztat historię wpisującą się w zakurzony już wtedy gatunek noir. Reżyser stawia tym samym pomnik, oddaje hołd temu gatunkowi, wspaniale rozbudowując całą atmosferę.

Podobno (czyt. książka "Hazardzista z Hollywood") podczas pierwszych pokazów film został wygwizdany przez publiczność. Po tym reakcjach postanowiono przemontować film i dodać muzykę Jerry’ego Goldsmitha. Czemu o tym wspominam? Widać po filmie właśnie te dokonania w post produkcji (szczególnie związane z muzyką, której w drugiej części obrazu jest po prostu więcej). Sprawia to wrażenie jakoby film był nierówny i niezachowane zostało starannie dodawane napięcie. Jednak ostatnie pół godziny wszystko rekompensuje – zagadka w sposób logiczny i przejrzysty zostaje rozwiązana i do tego to mroczne zakończenie, które było rezultatem osobistych przeżyć Polańskiego (morderstwo jego żony).

Jack Nicholson i Faye Dunaway stworzyli owocną filmową parę, gdzie Nicholson wykreował nonszalanckiego, lecz pechowego detektywa, a Dunaway prawdziwą femme fatale. Ciekawostką może być pojawienie się na ekranie Johna Hustona, reżysera, który tak naprawdę swoim debiutanckim "Sokołem maltańskim" zapoczątkował gatunek noir.

7+/10

Jason Lee (I)

Świetny komik! – Fantastycznie wczuł się w bohaterów filmów Kevina Smitha.

Szczególnie rewelacyjnie wystąpił w "Szczurach z supermarketu" – ośmielę się nawet powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych kreacji komediowych lat 90.

Serialu "Na imię mi Earl" jeszcze nie oglądałem, ale wiążę z nim nadzieję, chociażby ze względu na Jasona :)

Jared Padalecki

<ściana>

Widzę, że na fdb już pierwsze prowokacje się pojawiają :)

Twoja ulubiona aktorka,to... ? LUDZIE KINA

Do aktorek, które wymienił Łukasz dorzuciłbym oczywiście piękną Audrey Hepburn (że jeszcze nikt o niej nie wspomniał w tym temacie!), Cate Blanchett (ładny dorobek aktorski – szczególnie podobała mi się w "Aviatorze", "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" i koniecznie muszę obejrzeć "I’m not There", gdzie wcieliła się w postać Dylana), Nicole Kidman (choć ostatnio w niczym interesującym nie zagrała, to na swoim koncie ma kilka dobrych ról – "Oczy szeroko zamknięte", "Inni", "Godziny" czy "Gra o życie"), Anne Hathaway (choć w sumie coś na złą drogę schodzi – vide "Walentynki" czy "Ślubne wojny", ale miejmy nadzieję, że powtórzy popis aktorstwa z "Brokeback Mountain" czy "Rachel wychodzi za mąż"), Uma Thurman (muza Tarantina – nikt inny nie zagrałby tak dobrze pani Wallace czy Czarnej Mamby) i może Ellen Page (fajny występ w "Pułapce" i "Juno" – zobaczymy jak poradziła sobie z rolą w "Incepcji").

Poszukuje dramatów które pamięta sie długo po oglądnieciu ,,... FILMY

No będzie się trzeba wybrać :) Miejmy tylko nadzieję, że dziadek Coppola odzyskał formę i nie zafunduje nam drugiej badziewnej "Miłości stulatka" :)

Proszę czekać…