Sto razy może i nie, ale jednak lepszy :)
Ten początek trochę smętny i niepotrzebny, ale reszta jak najbardziej ok.
Zapowiada się całkiem nieźle.
Widać, że Affleck odzyskuje dobrą formę z lat 90 ("W pogoni za Amy", "Buntownik z wyboru"), ale też po udanej "Gdzie jesteś Amando" zapowiada się kolejny, ciekawy reżyser.
Czekam na film!
Jakoś strasznie zachęcająco to nie wygląda…
No prawie dorówna Christensenowi :)
"Danger danger, my name is Anakin. My shitty acting is ruining saga." :D
Piątka – Laurka dla Nelsona Mandeli. Drugi film biograficzny w karierze Eastwooda (pierwszy to bardzo dobry "Bird"). Chociaż tak naprawdę to nie całkiem biograficzny, bo reżyser opowiada o pewnym okresie w życiu prezydenta RPA (Mistrzostwa w 1995 roku), wspominając jedynie w retrospekcjach pozostałe momenty z życia Nelsona (np. trafienie do więzienia).
Całość trochę infantylna, trochę łzawa i ckliwa, otarta maksymalnie o schematy i mocno zbanalizowana. Za dużo tu pseudo gatki o polityce, za mało o emocjach towarzyszących jej uczestnikom. Do pochwalenia na pewno duet aktorów Damon-Freeman – zasłużone nominacje do Oscara!
Ładnie opowiedziana krzepiąca historyjka, jednak od Clinta liczyłem na coś bardziej interesującego.
5/10
U mnie już nagrody dotarły :) U Ciebie także?
Ciekawa rzecz. W dwóch teaserach, które dotychczas wyszły nie specjalnie ujawniono kadrów czy informacji fabularnych, a mimo to zaskakująco wciągają i sprawiają, że ochota na film rośnie.
Czekam! Mam nadzieję, że Fincher tego nie spartoli i film będzie przypominał klimatem ostatni jego projekt – "Zodiak".
A po co dublujesz swoje tematy? Jeden nie wystarcza? Aż takie wielkie ego masz..?
http://fdb.pl/film/2355-clerks-sprzedawcy-2/temat/17839-1-10
Proszę czekać…