W przeciwieństwie do pozostałych filmów Vegi, "Kobiety" mają jakąś bardziej filmową oś narracyjną i fabularną, a nie porozrzucane historie i zbędne postacie. Nie wiem jednak co reżyser jeszcze ma ciekawego do opowiedzenia w ogłoszonych dwóch kontynuacjach obrazu.
Gdyby porzucić cały ten pseudointelektualno-naukowy bullshit to wyszedłby z tego całkiem strawny, trippy thriller w duchu Davida Lyncha. Zmarnowany potencjał, choć ma kilka ciekawych motywów i scen, np. ten z potworem, który wydaje ludzkie dźwięki.
6/10 Ciekawa i nastrojowa, choć bardzo powolna space opera. Dzisiaj warto obejrzeć to jako ciekawostkę i zobaczyć jak wyglądał pierwszy film osadzony w deep space. Z tego okresu bardziej podobał mi się "Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia", ma znacznie bardziej "filmową" konstrukcję i jednego głównego protagonistę.
7/10 Dobre, klasyczne sci-fi, które w gruncie rzeczy jest manifestem antywojennym, bierze na tapetę kondycję ludzkości, ostrzeżenie przed wojnami.
Mieszane uczucia. Z jednej strony to poruszająca historia jednostki, z drugiej przesadzony do granic portret społeczeństwa polskiego, które w filmie Szumowskiej jest rozpite, zaściankowe i zepsute do szpiku kości. Dobry za to Kościukiewicz. 6/10
A no to nie dziwota, że Brad Peyton chce dalej pracować z The Rockiem. To jedyny większy film jaki z nim zrealizował i nie chce wracać na plan filmu pokroju "Psy i koty: Odwet Kitty" z 2010 roku :D
Sam sobie winny. Czytałem o jego problemach z dragami i alkoholem, o jego kłopotach na planie "Doliny Krzemowej" – notorycznego spóźniania, nieprzygotowania na przesłuchania, a nawet zasypiana na planie.
Ciekawe jak poradzi sobie ten film. Viesel coraz rzadziej występuje w czymś innym niż "Szybcy i wściekli". Jego ostatni, większy blockbuster, "Łowca czarownic" raczej średnio sobie radził z zarabianiem.
@Asmodeusz Ja podobnie z nowym "Halloween" jak i "Terminatorem". Myślę jednak, że fakt, że są tworzone pod okiem "ojców" marki (Carpenter, Cameron) wyjdzie im na dobre.
Najpierw żeńskie Ghostbusters, teraz Ocean’s, jutro Jenny Bond. Meeeh
Proszę czekać…