@roksana_goly

Aktywność

Niezłe, ale wolałabym zamianę – Dany Boon w roli głównej i byłoby idealnie. W przeciwieństwie do Gada Elmaleha ma charyzmę. Daniel Auteuil trochę ciapowaty.

Niezłe, chociaż fabuła za bardzo poplątana. Na Claviera i Reno zawsze będę patrzyła pozytywnie, nawet jak będą grali w szajsie. Tego filmu do tej grupy nie zaliczam, ale w latach 90. panowie w duecie pokazali się w lepszych produkcjach (nie tylko "Goście, goście", ale też olana w Polsce "Operacja Corned Beef").

Urocze to było. Dialogi sztos. Film, w którym Gerard Depardieu jeszcze ma komediowy urok. Aktualnie nie podoba mi się ani komediowo, ani dramatycznie. Coś się skończyło. Szkoda.

Paraliż (2024)

Ciekawy pomysł, film nawet trzymał w napięciu. Szukając w tym jakiejś psychologicznej głębi… "You don’t own me" – nie chodziło o odzyskanie chęci do życia, ale o odzyskanie władzy nad nim.

Greta (2018)

Dobra, ale nie rewelacyjna Huppert. Taka sobie Moretz (Maika Monroe wypadła lepiej). Niezła opowieść, ale zakończenie rozczarowuje. Ciężko uwierzyć, że to film Neila Jordana. Jego poprzednie produkcje zrobiły na mnie większe wrażenie

Omen (1976)

"Omen" to jeden z nielicznych horrorów, który kiedy byłam młodsza, budził moje ogromne przerażenie (obok m.in. "Egzorcysty"). Świetnie poprowadzona fabuła. Diaboliczny plan coraz bardziej zaciskający się wokół bohaterów, zmierzający do tragicznego finału. Genialna muzyka z "Ave Satani" na czele. Jedna z najlepszych ról dziecięcych ever. Ten uśmieszek Damiena z końcówki – groza.

Dla mnie najlepsza krótkometrażówka Sandberga. I kolejna, która zasługuje na rozwinięcie w pełnym metrażu. Bardzo dobra końcówka.

Shadowed (2020)

Niezłe. Fajnie, jakby powstał pełny metraż. A końcówka… Oh, fuck. 😏

Closet Space (2016)

Fajne, ale na miejscu głównej bohaterki włożyłabym do tej szafy kasę, żeby mi się cudownie "rozmnożyła". 😏