Poprawnie i dość sympatycznie, ale szału nie ma. Można było znacznie więcej wydobyć z powieści, na której został oparty. Dużym plusem wizualnym jest śliczna Starostecka.
Najlepsza – moim zdaniem – z adaptacji utworów Joanny Chmielewskiej. Może dlatego, że sama autorka miała spory wpływ na to, jak będzie zrealizowany film? Choć podobno kłótnie z reżyserem były ostre. :-) Znakomita Kalina Jędrusik, świetna Krystyna Sienkiewicz i Andrzej Łapicki o zniewalającym głosie. Oczywiście fabuła odbiega trochę od pierwowzoru literackiego, ale jest naprawdę dobra.
Nie wiem tylko, dlaczego tutaj film figuruje jako przygodowy, bo z tym gatunkiem nie ma on nic wspólnego. :-D
Na początku miałam mieszane odczucia w stosunku do tego serialu. :-) Jednak potem uznałam, że ma jakiś fajny klimat. Bardzo podobali mi się Marta Klubowicz, Stanisław Mikulski i Oleg Tabakow. Bardzo nie podobał mi się aktor grający „Diabła”. Zgadzam się z autorką pierwowzoru literackiego, że producenci zmarnowali Saszę Domogarowa, który znakomicie zagrałby szefa mafii, a obsadzono go zupełnie bez sensu.
Dla fanów Chmielewskiej pozycja obowiązkowa. :-)
Moja ulubiona pisarka, której powieści czytam od dzieciństwa. Nie wszystkie mi się podobały, ale nawet w tych gorszych zawsze odnajdywałam specyficzny humor autorki poprawiający nastrój. Wielka szkoda, że nie pobiegnę już do księgarni po nową książkę Chmielewskiej… Niestety, ekranizacji jej utworów jest niezbyt wiele, a te, które są, nie podobały się pisarce. Żałuję, że nie wyszło nic z planowanej adaptacji „Romansu wszech czasów”, którą miał reżyserować Olaf Lubaszenko.
Telewizyjna adaptacja bardzo dobrej powieści mojej ulubionej pisarki, Joanny Chmielewskiej. Nieźle obsadzona, ale oczywiście bardzo dużo skrótów (tylko 55 min) i zmian, które mogą nieco rozczarować fanów serii „Przygody Joanny”. Dla mnie jest to i tak jedna z lepszych adaptacji utworów tej autorki (obok „Lekarstwa na miłość"), przyjemnie się ogląda i oceniam ją jako dobrą.
Aktor wszech czasów. Mógł zrobić wielką karierę, a zginął przez głupie nawyki. Świetny zarówno w rolach dramatycznych, jak i komediowych, co wcale nie jest takie częste w pracy aktora.
Świetnie i bardzo ciekawie pisał o teatrze, filmie i aktorach. Miał bardzo dużą wiedzę na te tematy.
Bardzo dobrze się zapowiada. Świetna w roli Ani Shirley (mimo że serial znacznie odbiega od pierwowzoru literackiego).
Niezłe, ale można było zrobić oryginalny serial o dojrzewającej dziewczynce w dawnych czasach, a nie podpierać się znaną książką, z którą ma niewiele wspólnego.
Fabuła wstrząsająca, bo – niestety – prawdziwa. Strach pomyśleć, ilu jeszcze takich świrów chodzi po świecie… Sam film ma trochę niedoskonałości, które jednak częściowo wynagradza aktorstwo.
Proszę czekać…