Łukasz N.

@Trikster

Aktywność

Czysta krew (2008 - 2014)

I ta obecna mania na punkcie wampirów, wilkołaków i zmiennokształtnych. Powoli zaczyna to wyglądać jak międzynarodowa paranoja rozdmuchiwana przez heisse czternastki, które zamiast wziąć się do nauki, biorą się za grafomańskie lektury, a producenci widząc, że teraz działa taki temat, biorą się za niego często tworząc byle co. Brzydka generalizacja i z góry urażonych przepraszam.

Anna Paquin

No to jeśli to jest prowincjonalna stylizacja, to ja przepraszam, ale nie dla mnie, nie kupuję jej i tyle. Już nie wspomnę o tym, że nagle Anna zaczyna grać inaczej. Może jednak bierze lekcje aktorstwa? ._.

Narzeczony mimo woli (2009/I)

A ja powiem tak. Nie oczekujmy wyjątkowej nieszablonowości od obecnych komedii romantycznych. Sztampa to domena wielu dzisiejszych filmów. Jak ktoś się porywa na kom. romantyczną, to raczej po to, by dobrze się bawić i w większości przypadków po zawodzie miłosnym (gdzieś 15-20 minut przed końcem filmu) oczekiwać szczęśliwego zakończenia. Owszem. Tutaj bawiłem się dobrze, uwielbiam Sandrę, która jest świetnym żeńskim komikiem no i Ryan Reynolds, który jak zwykle w swoim żywiole.

Erin Brockovich (2000)

Ja Julii nie znoszę, a tutaj muszę ją jednak pochwalić. Oscary od jakiegoś czasu są jednak przereklamowane i nieraz, tak mi się wydaje, dawane dla jakiejś tam poprawności, bo Amerykanie mają na tym punkcie bzika.
A co do filmu – naprawdę warto obejrzeć, nawet jeśli nie lubi się Julii, bo tutaj pokazała, co tak naprawdę jest w stanie z siebie wykrzesać. Może to kwestia doboru filmów, ale między Erin a innymi produkcjami z Julią jest wielka, wielka przepaść, nad którą stoi Pan Cogito. ;]

Mała Brytania (2003 - 2006)

i jeszcze coś – To akurat polecił mi ktoś inny. Co prawda słyszałem na temat serialu dość dużo opinii, ale jakoś nie miałem czasu i chęci, by przysiąść, zobaczyć i ocenić. Odcinki oglądam od niedawna i powiem tak – chore, głupie i … śmieszne. Niestety komuś może się nie spodobać na zbyt dużą "dobitność", a nawet zniesmaczyć. Z drugiej strony nie wszystko jest dla wszystkich. No bo ten, no bo była taka akcja ;]

Rwanie (2006 - 2008)

;] – Nie wiem, czy ktoś z Was to oglądał, ale jeśli lubicie dość specyficzny humor w angielskim stylu, to polecam. Jeśli nawet pojawiły się głosy, że ma to być brytyjska wersja "Seksu w wielkim mieście", to oglądając to na myśl przychodzi mi inne określenie – parodia. Świetny!

Więzień nienawiści (1998)

Nie zapomnę tej sceny przy krawężniku. Choć oglądałem ten film kilka razy, to za każdym następnym i tak zamykam oczy. Wyobraźnia działa. ;]

Lśnienia ciąg dalszy

Ma nosić tytuł, co nie znaczy, że to nie ulegnie zmianie.

Zmiany w FAQ FDB.PL

Nie jest to polski dystrybutor, nie kopiujesz i nie wklejasz, więc nie. Sama tłumaczysz – opis jest Twój.

Julie i Julia (2009)

+ ładna scenografia (te meble we Francji, ta staromodna kuchnia)
+ dramaty obydwu bohaterek (więc nie sama komedia)
+ pięknie zagrane role głównych bohaterek
+ świetnie rozegranie filmu w czasie – po godzinie na bohaterkę (łącznie)
+ świetna komparacja życiorysów
+ historia z życia wzięta, czego oczekiwać po filmowych biografiach? Nie za każdym razem jest to "The Devil Wears Prada".

MAŁY SPOJLER
+ jedna z reakcji nie taka, jakiej by się chciało (byłem zaskoczony i nie będę pisał o co chodzi, żeby nie było, że spojleruje)

7/10

Proszę czekać…