Aktywność

Wysłannik piekieł IV: Dziedzictwo krwi (1996)

Fabularnie trochę słabo z tą rodzinką i przeznaczeniem krwi, ale dalej przyzwoicie to się ogląda. 5,5/10

Chłopaczki z sąsiedztwa (1996)

Ta parodia Wayansow całkiem niezła, babcia i Loc Dog najlepsi.

Hellraiser III: Piekło na ziemi (1992)

Trzyma poziom poprzedniczek, zdecydowanie więcej scen z pinheadem jak i cenobitami niż w poprzednich 2 filmach.

Alex – sam w domu (1997)

Startu do 2 filmów z Culkinem nie ma, ale też tragedii nie ma, początek troche nudnawy, ale szturm na dom zabawny.

Creepshow 3 (2006)

0 klimatu jaki był w 1 i 2, poszli bardziej w komedie jak horror, 1 i 4 historyjka jako tako może być, 2 i 5 najgorsze.

Powrót żywych trupów 5 (2005)

Mało śmieszna komedia o zombie, przez większość filmu nuda, a jak już imprezka zombie się zaczyna, to dalej nudzi, aktorstwo to dno totalne.

Nieodebrane połączenie 3 (2006)

Ciekawszy jak 2 część, zdecydowanie z całej trylogii najwięcej się dzieje, chodź miejscami mnie bawił mocno, jak scena z piórami czy ganianie za osobą z telefonem xD

Wysłannik piekieł II (1988)

2 o dziwo lepsza, początek dość nudnawy, ale 2 połowa to niezła makabra, w latach 80 to pewnie potrafił mocno przerazić, na mnie nawet dziś robi wrażenie.

Nieodebrane połączenie 2 (2005)

Słabiej jak w 1 części, fabuła tak zakręcona ze w sumie nie wiadomo o co chodzi, a jumpscare goni za jumpscare xD

Hellraiser: Wysłannik piekieł (1987)

Spodziewałem się więcej scen z cenobitami, a zaledwie na sam koniec sie pojawili.

Proszę czekać…