Fighter 2010/I

The Fighter

Dwóch braci, na przekór własnemu losowi, postanowiło odbić się od dna i zawalczyć o jeden z najważniejszych tytułów bokserskich. Prawdziwa historia Micky Warda (Mark Wahlberg) oraz niełatwej drogi, którą musiał pokonać, by stać się mistrzem tej walki. Christian Bale wciela się w postać jego przyrodniego brata, który po… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 6 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 55 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mark Wahlberg
jako Mickey Ward
Christian Bale
jako Dicky Eklund
Amy Adams
jako Charlene Fleming
Melissa Leo
jako Alice Ward
Mickey O'Keefe
jako On sam
Jack McGee
jako George Ward
Melissa McMeekin
jako "Little Alice" Eklund
Bianca Hunter
jako Cathy "Pork" Eklund
Erica McDermott
jako Cindy "Tar" Ecklund
Jill Quigg
jako Donna Eklund Jaynes
Dendrie Taylor
jako Gail "Red Dog" Eckland
Kate B. O'Brien
jako Phyllis "Beaver" Ecklund

Fabuła

Dwóch braci, na przekór własnemu losowi, postanowiło odbić się od dna i zawalczyć o jeden z najważniejszych tytułów bokserskich. Prawdziwa historia Micky Warda (Mark Wahlberg) oraz niełatwej drogi, którą musiał pokonać, by stać się mistrzem tej walki. Christian Bale wciela się w postać jego przyrodniego brata, który po zawodowej porażce stoczył się na samo dno i wylądował w więzieniu. Teraz, by odkupić grzechy przeszłości, odzyskać utraconą dumę i uratować rodzinę zostaje trenerem młodszego brata i pomaga mu walce o zdobycie najważniejszego tytułu. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Biograficzny, Sportowy
Słowa kluczowe
krew, więzienie, boks, brutalność policji zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2011-03-04 (kino), 2010-12-10 (świat), 2011-10-12 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Paramount Pictures
Relativity Media
The Weinstein Company (współpraca produkcyjna) zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
116 minut
Budżet
25 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 12 wiadomości

Recenzje

Znakomity dramat sportowy, który emocjonuje i poraża realistycznym podejściem do tematu 8

Bohaterem jest Micky "Irish" Ward (Mark Wahlberg), bokser wagi półśredniej, który usilnie próbuje zdobyć tytuł mistrzowski. W drodze na szczyt pomaga mu przyrodni brat, Dicky Eklund (Christian Bale), który także był bokserem, ale wpadł w narkotykowy nałóg, przez co miał problemy z prawem. Film oparty jest na faktach.

Przez cały film jesteśmy świadkami walki człowieka o spełnienie swojego marzenia, by zostać mistrzem. Micky miał ciężkie życie, problemy w domu, despotyczną matkę i uzależnionego przyrodniego brata. Po czasie zdaje sobie sprawę, że właśnie przez nich nie może pójść krok dalej i zacząć wygrywać. Zmiana trenera i odcięcie się od matki rozpoczęło falę sukcesu i dzięki zbiegowi okoliczności ma szansę walczyć o mistrzostwo.

Dramaty sportowe często są kiczowatymi produkcjami familijnymi opartymi na schematach kina. Fighter jest inny - jest to wspaniale napisany dramat z wyrazistymi postaciami i bardzo dobrymi kreacjami. Mark Wahlberg nie jest wybitnym aktorem - radzi sobie przyzwoicie, nie razi sztucznością. W roli matki braci świetnie gra Melissa Leo, która zasłużenie zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Szkoda trochę Amy Adams, której postać nie dawała żadnego pola do popisu. Fighter to koncert jednej osoby - Christiana Bale'a. Aktor specjalnie schudł do tej roli, tworząc niesamowicie realistyczną kreację uzależnionego od narkotyków człowieka. Jego psychiczne i fizyczne zniszczenie, emocjonalna walka, ekspresja - Bale udowodnił tą rolą, że jest bardzo utalentowanym aktorem. Bez wątpienia najlepsza kreacja 2010 roku, dla której warto Fightera obejrzeć.

Na dużą uwagę zasługują fantastyczne zdjęcia, które tworzą ciekawy i intrygujący klimat. Podczas walk bokserskich kadry starają się jak najlepiej pokazać pojedynki, omijając niepotrzebne mainstreamowe cięcia co pół sekundy. W tych scenach kamera próbuje imitować paradokumentalny styl, który podbudowany jest odpowiednim filtrem. Sprawia to fenomenalne wrażenie. Minusem jest schematyczność walki o tytuł - mamy tutaj wszelkie schematy kina bokserskiego, które rażą w oczy. Najbardziej charakterystycznym elementem była scena, w której Mark Wahlberg podnosi ręce do góry, jakby sugerował, że doładował baterie i teraz staje się niezwyciężony. Pomimo tego, porównując do prawdziwej walki Warda o tytuł, była ona dość wiernie odtworzona.

Fighter to znakomity dramat sportowy, który emocjonuje i poraża realistycznym podejściem do tematu. Warto obejrzeć choćby dla samego Christiana Bale'a i ciekawej historii opartej na faktach.

1 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Matt Damon i Brad Pitt byli rozważani do zagrania postaci Dicky'ego Eklunda, która jednak ostatecznie powędrowała do Christiana Bale'a. zobacz więcej

Wpadka

Kiedy Dicky idzie do domu Charlene, jego pot na koszuli pojawia się i znika pomiędzy ujęciami. zobacz więcej

Pressbook

Miasto robotników: Kręcenie w Lowell — Jedyną braną pod uwagę lokacją było Lowell w stanie Massachusetts, miasto rodzinne Micky’ego Warda i Dicky’ego Eklunda, które w filmie staje się dodatkowym bohaterem. Położone kilkadziesiąt kilometrów od Bostonu, założone w 1826 roku Lowell było pierwszą przemysłową społecznością Ameryki, miejscem, do którego zjeżdżało mnóstwo imigrantów z Kanady i Europy, w tym z... zobacz więcej

Komentarze 15

Avatar square 200x200

pudzian 2011-03-08

fighter – moze byc nawet film

simian_raticus pudzian 2012-03-27

film nawet być może

1809 2011-03-06 7

Fighter. - Nie umywa się do filmu "Za wszelką cenę"-to chyba podróba?

Theo_Griffin 2011-02-27 8

8/10 – Zgodzę się z jednym z poprzedników iż Bale trochę przyćmił Wahlberga w tej produkcji. Mimo to miło było zobaczyć dwóch moich ulubieńców w jednym filmie :) Dobra muzyka (nawet w którymś momencie usłyszałem piosenkę Dropkick Murphys), ciekawa obsada, wszystko sklejone w bardzo przekonującą całość. Spokojne 8/10, film zasłużył sobie na taką ocenę :)

mam podobne odczucia – film niezły (a jak na film o bokserze to nawet bardzo dobry), Bale znakomity, 8/10 pasuje idealnie ;)

Trophy 2011-01-29 7

I started a joke… – Najpiękniejsza scena w filmie. "…oh if I’d only see that the joke was on me." :)
Warto obejrzeć dla samego Christiana Bale’a, który po raz kolejny schudł na potrzeby roli (może nie tak jak w "Mechaniku", ale wciąż). Niesamowita rola, która przyćmiła Wahlberga. Mój Oscarowy faworyt.
Wyróżnia się również dobra muzyka. Polecam.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
polska151289 Trophy 2011-08-22

cześć "Trophy" nawiązując do twojego komentarza wiesz może jaki tytuł nosi ta piosenka bo podobała mi się a nigdzie nie mogę znaleźć tytułu, film bardzo dobry
pozdro

Trophy Trophy 2011-08-22 7

Tak jak w temacie, tytuł to "I Started a Joke". Śpiewają Bee Gees.

juskowiak 2011-01-23

Zaledwie "dobry" – To już wszystko było – taka myśl mi się nasuwa po obejrzeniu filmu. Niby udany film, ale jesli ktos w miare regularnie oglada amerykanskieprodukcje, ta moze byc zawiedziony. chocby dlatego, ze byly juz duzo lepsze historie sportowe. w pamieci mam znakomity "za wszelka cene" eatstwooda. te dwafilmy kandydowaly do oscarow, aich poziom to niebo a ziemia. historia niby autentyczna i interesujaca, dobra rola bale’a, niezla pieknej adams, watki komediowe, domieszka obrazajacej patologii… inic poza tym. drewaniany jak zawsze whalberg, dluzyzny okraszone niercikewymi dialogami i poczucie, ze brakuje jakosci, ze nie ma tu glebi, ze nie wciaga cie ten film.
obejrze i niebawem zapomne.
chwealony i nominowany zapewne do oscara… moim zdaniem nie zasluguje na ta nagrode, nie zasluguje chyba nawet na nominacje, ale akademia zaskakiwala nie raz, a historie american hero sa w cenie.

6+/10

Współtworzą