Do utraty sił 2015

Southpaw

Kariera mistrza boksu ulega załamaniu wraz ze śmiercią jego żony. Aby odzyskać córkę bokser musi wyprostować swoje życie.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 33 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jake Gyllenhaal
jako Billy Hope
Rachel McAdams
jako Maureen Hope
Forest Whitaker
jako Titus "Tick" Wills
Oona Laurence
jako Leila Hope
50 Cent
jako Jordan Mains
Skylan Brooks
jako Hoppy
Naomie Harris
jako Angela Rivera
Victor Ortiz
jako Ramone
Beau Knapp
jako Jon Jon
Miguel Gomez
jako Miguel Escobar
Dominic Colón
jako Mikey
Jose Caraballo
jako Eli Frost

Fabuła

Mistrz świata w boksie, Billy Hope (Jake Gyllenhaal) wiedzie luksusowe życie ze swoją piękną żoną i córką, które kocha ponad wszystko. Gdy jego żona ginie, jego świat się wali. Traci swój dom i fortunę. Co gorsza, zostaje pozbawiony opieki nad córką. Sprawiedliwość ocenia jego zachowanie jako niegodne roli ojca. Dopiero wielka pomoc w osobie Ticka Willisa (Forest Whitaker), byłego boksera, pozwala mu odnaleźć siebie i wznowić treningi. Billy będzie musiał walczyć, aby znaleźć drogę do odkupienia i tym samym odzyskać opiekę nad córką. Kristo

Gatunek
Dramat, Sportowy
Słowa kluczowe
krew, boks, relacja ojciec-córka, bar zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2015-09-11 (kino), 2015-06-15 (świat), 2016-03-29 (dvd)
Dystrybutor
Forum Film Poland
Wytwórnia
Escape Artists
Fuqua Films
Riche Productions zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 13 lat
Czas trwania
123 minut
Budżet
30 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 12 wiadomości

Recenzje

Bokserska powtórka 5
  • 2015-09-10
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

To nie jest film o boksie, choć sceny walk i przygotowań zajmują lwią część obrazu. To opowieść o upadku i odbijaniu się od dna w imię rodzicielskiej miłości. Dramat obyczajowy, który ubrany w ramy sportowego wyczynu nabiera pełniejszych barw, ale mimo wszystko pozostaje przeciętną historią o rodzicielstwie.

Billy Hope (Jake Gyllenhaal) wspina się na sam szczyt. Od kilku lat osiąga sukcesy, wygrywa walki, zdobywa trofea. Udaje mu się zarobić na luksusowy dom i szczęśliwe życie. I choć znajduje się w świecie łatwej rozrywki i wielu pokus, jest statecznym i odpowiedzialnym mężem i ojcem. Maureen (Rachel McAdams) towarzyszy mu podczas walk, troszczy się o kontakty biznesowe i fundusze. Życie jak w bajce, do czasu aż… Billy traci równowagę i samodzielnie musi stanąć na nogi, aby odzyskać chociaż część dawnego blasku.

Historie o bokserach wielokrotnie pojawiały się w amerykańskich fabułach (Wściekły byk czy Rocky), gdzie bohaterowie wszelkie życiowe niepowodzenia próbowali rozwiązać na ringu. Emocjonalne załamanie czy finansowa katastrofa są doskonałym punktem wyjścia do pracowania nad sobą, udowadniania światu, że można z sukcesem odbić się od dna. Zwycięstwa i porażki na ringu przeplatają się z życiowymi wzlotami i upadkami, a ta nieprzerwana sinusoida popycha filmową akcję do przodu. Do utraty sił nie przynosi niczego nowego w utartym schemacie – fenomenalne bokserskie starcia kontrastują z szarą i przytłumioną rzeczywistością, w której brak energii i endorfinowego szaleństwa. Antoine Fuqua doskonale odrobił lekcję z gatunkowych klisz, wykorzystując je wszystkie do stworzenia emocjonalnego show. Zabrakło mu jednak wirtuozerii Clinta Eastwooda z Za wszelką cenę, aby poruszyć najczulsze nuty w nienachlany sposób. A nie brakuje okazji do wzruszeń, w końcu upadły ojciec walczy o córkę, przegrany bokser pragnie wrócić do formy, a nieporadny mężczyzna chce nauczyć się samodzielnie zarządzać swoim życiem. Gyllenhaal z poobijaną twarzą opiera się na skromnych środkach wyrazu, ale widać, że całą energię włożył w przygotowania fizyczne. Na jego tle o wiele lepiej wypada Forest Whitaker jako trener i figura ojca.

Do utraty sił nie walczy, nie wybija się, podąża utartą ścieżką i może zwyciężyć jedynie dzięki obsadzie. Dramat rodzinny wpleciony w sportowe ramy nie oferuje niczego nowego, momentami nuży monotonią opowiadania i banalnymi morałami. Zyskuje w chwilach walki na ringu, które przypominają transmisję z rzeczywistego meczu. To są jedyne jasne punkty tego obrazu. Fuqua postawił na znany temat, ale niestety nie udało mu się go odświeżyć.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Jake Gyllenhaal przeszedł intensywne szkolenie po 2 godziny dziennie, każdego dnia w tygodniu, pracując z Floydem Mayweatherem Jr., w centrum szkolenia Atlancie. zobacz więcej

Komentarze 5

Avatar square 200x200

Simon_Says 2017-10-13 8

Jeden z najlepszych filmów o boksie. Nokaut w scenie z Rachel McAdams. Bez urozmaiceń i fajerwerków za to surowo, prawdziwie, przejmująco. Prosta w sumie historia opowiedziana w genialny sposób. Czarnuch po Gliniarzach Z Brooklynu znów pokazał klasę. Extra.

MARTIN007 2016-07-15 7

MYŚLAŁEM ŻE PO SEANSIE BĘDĘ ZNOKAUTOWANY! A TU LEKKO ZAMROCZONY.TO JUŻ BYŁO ALE I TAK CHCIAŁO SIĘ OGLĄDAĆ,MOŻE TO MAGIA BOKSU BO JEST SZCZYT,UPADEK I POWRÓT. JAKE GYLLENHAAL ZNÓW DAJE DOBRĄ GRĘ,MINUS SŁABY SCENARIUSZ DLA WHITAKERA, A MÓGŁ DAĆ WIĘCEJ DRAMATURGII.

MJ_MARTINO 2015-10-27 8

Całkiem dobry – Wreszcie trochę czasu było aby się zapoznać. Pomimo później pory dałem radę chodź lekko nie było, bo ów początek jakoś mnie nie zachwycił. Dopiero późniejsze sceny rozbudziły mnie na dobre. W zasadzie klasyczna historia, nic nowego się nie pojawia plus dodatkowe elementy jak rodzina , dziecko. Ale to dobrze bo urozmaiciło to fabułę.
Lubię grę Witakera bo zawsze czuć jego obecność na ekranie. Gyllenhaal dobrze odgrywa rolę boksera motoryczni dał z siebie 100%, ale aktorsko wypadł według mnie trochę blado.
Niemniej jednak pozycja godna uwagi i na pewno warta poświęcenia swojego czasu. 7.5/10

Beznickowy 2015-10-03 4

Przeciętny – Film natrętnie powstał na schematach kina bokserskiego. Jest upadły wielki bokser, który podnosi się z niebytu, a pomaga mu trener, który od lat w tym niebycie tkwi. Scenariusz nawet nie próbował nic nowego w temacie zaproponować, czy być świeżo opowiedziany.

i_darek1x 2015-09-04 6

Może być ! – Jake Gyllenhaal jak zwykle robi dobrą robotę ale to już chyba nikogo nie dziwi ?Film przede wszystkim o boksie ,wygląda to lepiej niż w realu ;) A tak po za tym to szału nie ma ,ale też nie można marudzić i się nudzić ;)

Współtworzą