Aktywność

"Szybcy i wściekli 11" z datą premiery i oficjalnym tytułem

@matinek Ja już nie pamiętam co robili w poprzedniej… polecieli w kosmos?

Chciałbym się ogolić (1966)

Prawdziwa perełka wśród polskich krótkometrażówek. Maklakiewicz niesamowity. Wystarczyło, że zobaczyłam go w tym okienku, czekającego na klienta/ofiarę i już były ciary.

James Wan wraca do "Piły" i chce powrotu do korzeni serii

Może poruszą wątek łazienki i Hoffmana…?

"Szybcy i wściekli 11" z datą premiery i oficjalnym tytułem

Za dluga przerwa miedzy odcinkami, jezeli by to byla jedna kolejna czesc to jeszcze ale ze to byl film podzielony to tym bardziej przerwa powinna byc max dwa lata.

Gruby i chudszy 2: Rodzina Klumpów (2000)

Gorsze od jedynki, ale wciąż dobre do pochichrania się. Babcia znowu najlepsza… "Come on Cletus! Come on!".

Hydrozagadka (1970)

Plejada wspaniałych aktorów, ale sama historia tylko niezła. Siła tkwi w szczegółach, a więc… "Zdejm kapelusz!". 😂

Dom: Dziś każdy ma dwadzieścia lat 4x5 (2000)

Odcinek jak na zakończenie całego serialu niestety tylko niezły. / Podsumowując – odświeżenie wszystkich odcinków za mną. Były lepsze i gorsze momenty (jak to w serialach 🙂). Wolę epizody z lat 80., te ostatnie to nie moja bajka. Za dużo wątków mnie nudziło i wkurzało w przeciwieństwie do tych początkowych. / Aktorstwo na bardzo dobrym poziomie. / Ciekawostka: Tomasz Borkowy bardzo chciał nakręcić kontynuację serialu "Dom" i dużo o tym mówił. W 2024 roku (a potem jeszcze w 2025) udzielił kilku wywiadów, w których zaproponował konkretny pomysł na nową serię, sam wymyślił fabułę. Twierdził, że telewizja (najprawdopodobniej TVP) była tym pomysłem wstępnie zainteresowana. Jego koncepcja zakładała akcję za granicą (głównie w Szkocji / Wielkiej Brytanii, gdzie sam mieszka od lat). M.in.: Andrzej Talar odwiedza syna z małżeństwa z Ewą, spotyka dawną miłość – Nikę (Ewa Gawryluk), która okazuje się matką jego dziecka, pojawiają się też Halina (Bożena Dykiel) i Mundek (Jan Englert). W jednym z tekstów z końca 2025 roku wspominał nawet, że już 20 lat wcześniej napisał scenariusz kontynuacji (wtedy osadzonej w latach 90.), ale teraz uważa, że dziś jest właściwy czas, by pociągnąć temat dalej.

Lockout (2012)

Takie akcyjniaki to nie moja bajka, ale jak coś jest z producenckiej stajni Bessona muszę obejrzeć. W tym przypadku – raz obejrzałam, dziękuję, powtórek nie będzie. Faktycznie wyszło z tego kosmiczne pomieszanie "Ucieczki z Nowego Jorku" i "Szklanej pułapki". Trochę skojarzyło mi się też z "Człowiekiem demolką" i Sly’em przy wirnikach w "Tunelu". I właśnie problem polega na tym, że to wszystko już kiedyś było. Tu ciekawostka: Luc Besson został pozwany przez Johna Carpentera o plagiat "Ucieczki z Nowego Jorku" i musiał zapłacić odszkodowanie. Na plus Guy Pearce.

Dom: Droga na skróty 4x4 (2000)

Czuć w tych ostatnich odcinkach, że to już nie to. Większość wątków albo mnie nudziła, albo irytowała. / Jolanta Fraszyńska – lubię ją, ale nie pasowała mi do roli Joli. Grała dziewczynę z liceum, a była wtedy po 30. Nie umiałam tego wyrzucić z głowy.

Ptasiek (1984)

"Chciałbym umrzeć i odrodzić się ptakiem…" / Bardzo dobry Nicolas Cage (zaryzykowałabym, że to jedna z jego najlepszych ról). Muzyka Petera Gabriela przepiękna – topka filmowych ścieżek dźwiękowych. Tylko to zakończenie… Rozczarowało mnie. "- Dlaczego milczysz? – Nie miałem nic do powiedzenia."

Proszę czekać…