"Pomoc nie nadejdzie, więc zacznij ratować się sam." TROCHĘ SPOJLER → Wyszedł miszmasz – jest survival, zemsta, sytuacje, gdy z człowieka wychodzi wszystko, co najgorsze. Miała być nauczka …not yet… 😏 dana złemu pracodawcy przez poniewieraną i niedocenianą pracownicę, a na końcu wyszła z tego wszystkiego nauczka dana ..ujowi przez świruskę. Końcówka skojarzyła mi się z filmem "W trójkącie". Główna bohaterka cały czas wiedziała, że ratunek jest na wyciągniecie ręki. Wystarczyło przejść na drugą stronę wyspy. Rachel McAdams bardzo dobra.
Brzmi ciekawie, zobaczymy czy im się uda.
Kruci… jestem za! Ale… Problem w tym, czy istniałoby coś, co ma motywować scenarzystów i Wana do sięgnięcia jakichś zakamarków wyobraźni horrorkowej, aby (moim zdaniem) prawie że zużyte materiałowo i tematycznie Uniwersum Saw dalej i dalej rozwijać. Tak, ,,Piła XI", czy jakkolwiek 11-sty projekt z serii będzie się nazywał ma szansę na sukces, ale jaka fabuła ma to gwarantować? Może rozszerzanie Uniwersum od strony wczesnych Prequeli?
Coraz głupsze te odcinki. Dwóch gliniarzy startuje do koleżanki z pracy. Dialogi słabe i to bardzo. Powprowadzano już wcześniej postacie, które są durnowate. Słabo.
Przyjemne kino familijne, Harry uroczy :D
"Proszę pana, u nas wszystkie pokoje są obłożone na dwa tygodnie na przód". :-) Piotr Pręgowski jako Krashan po prostu wymiata. Kolejny rewelacyjny odcinek. A jaki tytuł!
Mieszane odczucia. Miejscami film jest nieco niedorzeczny, jednakże dodatkowy plus dla Harrisona Forda.
Dobry film, wciąga, trzyma w napięciu. Wreszcie coś ciekawego i sceny strzelanin nie zajmują 75%, jak to zwykle bywa w tego typu fabułach.. Główna bohaterka idealnie tu wpasowana. Polecam! :-)
Poza zbliżeniami na paszczę Godzilla wygląda zaskakująco nieźle. Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony – przede wszystkim poważnym tonem filmu. Muzyka (chociaż nieco powtarzalna) też robi robotę.
Postapokalipsa. Nie ma już nic, została tylko walka. Niezły wstęp do pełnego metrażu.
Proszę czekać…