Aktywność

Możliwość zgłoszenia filmu do usunięcia FDB.PL

@Elizabeth_Linton duble nazw usuwa się pewną metodą, trzeba zmienić we wszystkich pozycjach filmografii na właściwą, a potem na końcu w ostatniej pozycji usunąć dubla i dodać jednocześnie właściwą nazwę. Czy ja mam to zrobić?

28 lat później (2025)

Świeże spojrzenie na stary temat. Można się przyczepić do wielu rzeczy, ale finalnie dostajemy dobre kino akcji. Nie oczekiwałem podobnego klimatu jak miała jedynka, ale to w końcu 28 lat później, a nie miesiąc później. Mam drobne obawy czy zrobienie z tego trylogii jest dobrym pomysłem – pożyjemy, zobaczymy. 7/10

Wielki marsz (2025)

Przyznaję, że nie czytałem tego Kinga więc nie mam pojęcia na ile film przedstawia fakty z książki. Po seansie stwierdzam, że zdecydowanie warto obejrzeć na wielkim ekranie. Akcja toczy się powoli, ale konsekwentnie dąży do finału nie biorąc jeńców. Osobiście jestem bardziej fanem produkcji, w których więcej mówi się o tle historii czego tutaj zabrakło; mamy jakieś niedopowiedziane opowieści przez poszczególnych uczestników, które według mnie, aż proszą się o szersze wyjaśnienia. Drugą kwestią są również uczestnicy marszu – mamy ich 50, a widz poznaje może z 10 i to jeszcze niektórych w zaledwie jednej scenie. Napięcie budowane przez cały film aż prosi się o spektakularny finał, którego takim bym nie nazwał. Scenariusz idealny na świetny serial od Apple czy HBO. Mimo wszystko 7/10, bo świetnie się bawiłem w kinie.

Riwiera dla dwojga (2013)

Marudzicie. Ja się znakomicie bawiłem, już od jakiegoś czasu tak nie było na takiej luźnej komedii. Starzy rozrabiają na Riwierze francuskiej. :) Znakomity pomysł, dobry (choć miejscami absurdalny, ale taka konwencja) scenariusz, super realizacja. No i przede wszystkim obsada. Emma Thompson wygrywa, ale reszta wspaniale jej dorównuje.

Rob Roy (1995)

Znakomity film. Zemsta jest słodka. Dobra gra Neesona, Lange i Hurta, no ale Tim Roth pokazał co potrafi, chociaż na końcu cieszyłem się, że postać, którą grał, zdechła. Film bardzo mi przypomina Bravehearta..

Dzień ojca (1997)

Ta komedia jest po prostu jakaś taka bezpłciowa. Dopiero trochę pod koniec się rozkręca, ale i tak okazji do śmiechu za dużo nie ma. Całość w miarę w kupie trzymają Williams i Crystal, którzy w zasadzie nie wiem co w tym filmie robią.

E.L.E (2018 - )

Zapowiadało się intrygująco… ale nie doczekało się zakończenia. Po 45 minutach skumulowanych odcinków o całym zdarzeniu wiemy niewiele więcej niż na początku. Po prostu szkoda.

PS. Jakość napisów na prime powala. "Orders" tłumaczone jako "zamówienia" a nie "rozkazy", czy major Chip od czasu do czasu tłumaczony jako "główny żeton". Plus "Ready to launch?" jako "Gotowy na lunch?"

Baśń o Kociej Czarodziejce (2011)

No niestety, ale pochwała ta czeska bajka fantasy ode mnie nie dostanie. Fabuła nawet ciekawe, ale wykonanie bardzo przeciętne, że o paru efektach specjalnych nie wspomnę. Jedynie smok w miarę wyszedł. Obejrzeć można, jak ktoś nie ma nic do roboty.

Chłopaki z sąsiedztwa (1991)

Film z mocnym przekazem, aczkolwiek przewidywalny w swojej fabule. Pokazuje konsekwencje działań popełnionych pod wpływem emocji. Mowa ojca Tre w scenie pod billboardem to cała prawda o społeczeństwie i rządzących. Niektórzy zrozumieją to przez czytanie książek, a inni niestety dopiero przez doświadczenie przykrych sytuacji (patrz Doughboy)

Proszę czekać…