Marna fabuła, słabi aktorzy, jedynie w finale coś więcej się działo. Pomysłów już brak i czym nowsza część, tym gorzej…
Kilka razy luknąłem na niektóre odcinki, ale nic specjalnego jak dla mnie. Jakoś taki mdławy i wymuszony ten humor. Serial miał chyba bazować na kontraście głównych bohaterów, ale coś nie wyszło.
Typowe przeciętne romansidło amerykańskie. Ani ziębi, ani grzeje. Z nudów można rzucić okiem, ale też i spokojnie można w trakcie pójść do kuchni i zrobić sobie kanapki lub kawę. :)
To był jeden z najlepszych seriali śledczych jakie widziałem, faktycznie bardzo dopracowany w szczegółach. Znakomite scenariusze odcinków. Super się oglądało.
Odświeżony dzisiaj po latach. Nic się nie zmienia w mojej ocenie. Dobra westernowa przygodówka ze znakomitą obsadą. Trzyma poziom pierwszej części.
Bardzo specyficzne podejście do tej znanej baśni. Może szokować. Mi się w miarę podobało, ale trzeba pamiętać, że scenariuszowo bardzo odbiega od pierwowzoru. Ale znowu z polskim dubbingiem niestety. Chociaż akurat dubbing pod Willa Smitha całkiem całkiem. Fajne efekty, ale konwencja musicalowa męcząca 5/10
Jakoś mnie nie oczarowała, ani urodą, ani talentem aktorskim. Widziałem ją w kilku produkcjach, a szczególnie denerwująca jest w najnowszych sezonach Komisarza Alexa.
Zapowiada się bardzo ciekawie. Jedynka była super, oby utrzymali poziom
Pomysł na fabułę jest nawet okej, tyle że na pomyśle się skończyło i w filmie ciągle wieje nudą. Niby horror komediowy, ale tak naprawdę ani z tego horror, ani komedia. Na siłę do zalet można zaliczyć możliwość żartobliwego powiedzenia komuś, że wczoraj wieczorem oglądało się "Porno".
Proszę czekać…