Aktywność

Mariusz Saniternik

Bardzo dobry aktor polski i do tego bardzo charakterystyczny. Może dlatego często jest obsadzany w rolach bezdomnych i różnych dziwnych i podejrzanych typów, co wcale nie umniejsza mu aktorstwa. Widziałem go w kilku rolach bardzo poważnych jak w Erratum a także na deskach teatru.

Komisarz Alex: Śmierć w parku 1x11 (2012)

Odcinek nawet ciekawy pod względem intrygi kryminalnej. Ale strasznie mnie denerwują niedociągnięcia i błędy scenariuszowe. Komisarzowi tankuje gość na stacji samoobsługowej, pies przychodzi po gazety do kiosku, ale jeszcze w żadnym odcinku nie widziałem, by komisarz czytał gazetę.

Malanowski & Partnerzy: Odcinek 1x776 (2016)

Trochę lepszy odcinek od poprzedniego. Przynajmniej nie ma sytuacji niewiarygodnych. Ale i tak duży brak odpowiedniej akcji. Aktorzy dobrze zagrali.

Malanowski & Partnerzy: Odcinek 1x775 (2016)

Ciekawe, ciekawe. Ale tak sobie wykonane. Akcja detektywów z policją i czarnymi, bez przekonywujących dowodów. Nie wierzę w takie cuda niestety.

Strażnicy Galaktyki: Volume 3 (2023)

Super zakończenie strażników i zarazem kończy się era dobrego marvela, starych bohaterów zastępują gównianymi nowymi. Poszli w 3 części bardziej w dramatyczny klimat, antagonista kawał złola ze swoimi zbrodniami, biedny Rocket.

Coś w wodzie (2024)

Melodramat grupki debili co bez zastanowienia popłynęli złomem na bezludną wyspę, do przewidzenia kto przeżyje xD

Imię Róży (1986)

"I róża w imieniu przetrwała, bo tylko imiona zostają…" Niezwykły film na podstawie niezwykłej książki. Obrzydliwe postaci – przedstawiciele KK.

Guillermo del Toro mówi "nie" sztucznej inteligencji w kinie

I bardzo dobrze! Mądre podejście

Ojciec Mateusz: Droga na skróty 31x3 (2024)

W porządku odcinek, tylko denerwujące zachowanie Basi Noculowej i robienie z Mietka jelenia. Na siłę to. Ciekawy moty z sąsiadem palącym śmieciami. Sama intryga kryminalna ciekawa.

Obecność 4: Ostatnie namaszczenie (2025)

TROCHĘ SPOJLER: Musiałam sobie ten seans przetrawić. Od razu zaznaczam, że nie jestem fanką serii "Obecność". Tylko pierwsza część w niektórych momentach wywołała we mnie małe ciary, ale kolejne sprawiły mi duży zawód. Ta niestety również. Szkoda, bo sama historia Warrenów jest ciekawa, a filmowo mi to nie zagrało. Wynudziłam się za wszystkie czasy. Całość była zbyt przegadana, zbyt melodramatyczna niż wywołująca strach. Jeszcze ta końcówka ze ślubem córki Warrenów, na którym byli obecni bohaterowie poprzednich części, grająca na sentymencie.

Proszę czekać…