Aktywność

Flash (2023)

Nie ma tragedii, fajny efekt biegania, chodź osobiście wolę ten z serialu, fajny wątek z podróżą w czasie i 2 Barrych :D chodź trochę na koniec popłynęli z fabułą. Sam film do uniwersum to nic nie wnosi, nie dziwne ze kolejny reset robią, bo po lidze sprawiedliwych każdy film sobie, bez żadnego specjalnego pomysłu na głębszą fabułę dla uniwersum. Polecam zaczekać na scenę po napisach, mi humor nieźle poprawiła xD

Niewygodny świadek (1990)

Na prawdę dobry thriller sensacyjny. Cała akcja dzieje się w pociągu, a ja tego typu filmy bardzo lubię. Aktorstwo na poziomie, Gene pokazał jak zwykle klasę. Dobrze partnerowała mu Anne Archer. Scena na dachu znakomita.

Szpieg, który mnie kochał (1977)

Gdy spojrzałem na "Buźkę", to miałem skojarzenia z austriackim chłystkiem.

Szpieg, który mnie kochał (1977)

100% Bonda w Bondzie – niektórzy tego absolutnie nie doceniają, a powinni. Dużo więcej się dzieje w tej odsłonie, aniżeli w jakimkolwiek z Danielem Craigiem. Nawet fabuła jest sensowna, kobieta niesamowicie piękna, a zarazem sceny akcji kompletnie wciągające. Nigdy nie rozumiałem fenomenu "Skyfalla" poza piosenką przewodnią w wykonaniu Adele, która jest jedynym atutem tego nieudanego filmidła.

Victor Hugo (I)

Pisarz, który poza Nienackim i jego samochodzikami oraz Zolą Emilem zrobił ze mnie czytelnika!!!. Wielki szacunek panie Wiktorze za całokształt! Nędznicy są bezbłędni. Mogę czytać na okrągło.

Nędznicy (1978)

Znakomite kino, na którym wzorowali się następcy. Powieść Victora Hugo ciężko dobrze zekranizować. Jest długa. Z tego co pamiętam chyba trzy tomy. Zrobić z tego dobry scenariusz to sztuka. Tu się udało.

Patrick McGoohan

Bardzo dobry aktor. Znam go z paru produkcji: Człowiek w żelaznej masce z 1977 roku, przede wszystkim Braveheart, czy też Czas zabijania. Znakomity drugoplanowiec.

Człowiek w żelaznej masce (1977)

Ta wersja z Richardem Chamberlainem jest lekko lepsza od tej z Leonardo di Caprio. Tylko trochę. Lubię obydwie. Znakomicie tu zagrał Patrick McGoohan. Polecam!

Ian Holm

Gość ma u mnie dychę jak nic! Jakiej bym roli nie oglądał, daje z siebie wszystko, jest bardzo wiarygodny i niesamowicie aktorski. Od razu widać, że ma przygotowanie teatralne. Ja już tu jego rol nie będę wymieniał. Każda jest wybitna.

Proszę czekać…