The No-End House – Skończone. Postać Setha bardzo dobrze wyeksploatowana, w ostatnim odcinku można się dowiedzieć co zrobił (i czego nie) z nim Dom.
Część Apokalipsa – 6 i 7 odcinek najlepsze. To ma tylko 10 odcinków? oO Dziwne zakończenie sezonu…
Taki deszczowy 8-odcinkowy TWD. Nie polecam.
Chyba najgorszy film jaki obejrzałam podczas majówki…
Mimo importu sprzed 4 lat wywaliło mi jego ocenę…
Przekombinowany z wieloma bezsensownymi scenami, dialogami i brakiem jakiejkolwiek chemii między młodymi aktorami. Wolę złego Granaderosa, wtedy daje niezły popis.
Szczerze? Odradzam. Do połowy filmu nic się nie dzieje, a jak już zaczyna to efekty CGI aż biją po oczach. Muzyka też nie robi żadnego wrażenia, a postaci bardzo mdłe.
Niezły thriller z tropiącymi porwane dzieci psami. Fenn jako główna bohaterka daje radę, dawno już z nią żadnego filmu nie widziałam.
Niesamowity film, przepiękny. Że też dopiero dzisiaj na niego trafiłem. Trochę niewiarygodnych sytuacji jest, ale taki urok tego filmu. Mała świetnie zagrała.
Taki Tarzan dla ubogich w wersji niby komediowej. Obejrzeć można, ale czy się często pośmiejemy to nie wiem. Przynajmniej mnie brzuch nie rozbolał. Fraser nawet nieźle wypadł.
Słabo jak na horror. Bardziej przypominało to film psychologiczny (i to taki sobie), rozciągnięty do granic możliwości, a nie o to chyba chodziło. Dwie godziny męczarni.
Proszę czekać…