Ale się ubawiłam na koniec, gdy wyszła nowa postać. Ogólnie to można by z tego więcej wyciągnąć, a p. Olafa jednak bym zastąpiła kimś bardziej przekonującym, bo przez pierwsze 75% czasu no jakoś tak sztucznie, ale końcówka ok. Tylko na raz.
Całkiem dobry. Coś innego. Warto obejrzeć, gdy lubi się ten gatunek filmu. Głos Liama robi swoje. Polecam.
Nie czuję przekonania do wypowiedzi i zachowań bohaterów. Chyba tylko pies mnie przekonał swym szczekaniem na byłego pana…
Mam wrażenie, że najlepsze sceny zostały wycięte. Brakuje rozwinięcia najciekawszego tematu. Na raz może być.
Najsłabsza część Elzy, mało gore, mało erotyki jak i fabuła głupiutka, gdyby cały film dział się w łagrze, to może by był ciekawszy.
@MJUZIQ a jednak to ty za mną łazisz, nie ja za tobą.
Przez oszczędzanie na efektach, nudny jak flaki z olejem, dopiero ostatnie 30-40min coś więcej się dzieje. To nie superhero movie, to film romantyczny :P Fabularnie praktycznie ani trochę nie jest ciekawie, kamień który spełnia życzenia, jakoś mało pasuje mi do takiego uniwersum, ale pal licho to, gdyby jeszcze antagonista był ciekawy, a nie styrany ojciec któremu firma się wali, i głupiutka pani naukowiec, która nie potrafi na szpilkach chodzić, więc chciała być silną babką i bić żuli xD
@GozerTraveler Spasuje. Nie jestem aż tak perwersyjny jak ty. A na wykopka to przybyłem powiadomiony o twoim brzydkim zachowaniu. Nawet nie mam tam konta więc standardowo strzeliłeś sobie w stopę. Za to ty widzę bardzo kochasz takie śmietniki i w sumie mnie to nie dziwi bo to taka zbieranina podludzi z całego kraju więc pasujesz tam idealnie.
"dreszczowiec" jakby rodem z wytwórni The Asylum (a nie jest), emocje jak na rybach…
Proszę czekać…