Emocjom nie ma końca, gdy agent 007 wkracza do akcji. Tym razem stawia czoła potężnemu złoczyńcy, który grozi zrównaniem z ziemią całego Miami w razie nie otrzymania ogromnego okupu. Zagrożone są miliony istnień, a ich przyszłość spoczywa na barkach jednego człowieka - Jamesa Bonda... opis dystrybutora
Ogólnie lubię Jamesa Bonda, większy szacunek mam do tych starych odsłon, a ostatni dobry film o przygodach agenta 007 to według mnie jest "Świat to za mało" z Piercem Brosnanem. Ale "Operacja Piorun" z Seanem Connery nadaje się jak najbardziej do oglądania. Bardzo seksowna jest Claudine Auger jako Dominique Derval – dziewczyna głównego bohatera. No i pojawiają się jak zwykle współpracownicy o pseudonimach "Q" i "M" znana też jako "Panna Moneypenny". Muzyka Johna Barry’ego czy scena, kiedy to chce wziąć sobie masaż, aż tu nagle wszystko zaczyna się ruszać do przesady i jest zagrożenie życia Jamesa Bonda – przychodzi do niego masażystka i zaczyna wyłączać wszystkie urządzenia w gabinecie masażu. To jest naprawdę iście epicka scena! Walki przewidywalne do bólu, niesamowicie banalne dialogi – ale to w końcu Bond, więc jak najbardziej mu wszystko wybaczam. 6/10
Pozostałe
Drugi legitny Bond w historii, jest kilka głupot. Prosta intryga, typowa dla serii. Piękne kobiety x 4. Dużo fajnych scen pod wodą. Pierwszy rakietowy plecak.