Miś Yogi 2010

Yogi Bear

Aktorska wersja popularnego serialu animowanego - dziennikarka Rachel (Anna Faris) przyjeżdża do parku Jellystone w celu realizacji filmu dokumentalnego. Wkrótce na swej drodze spotyka strażnika Smitha (Tom Cavanagh) oraz dwa sympatyczne misie - Yogiego i Boo-Boo.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO2, 03 maj 2019, piątek 13:45 (Polska) zobacz więcej

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 50 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Anna Faris
jako Rachel
Tom Cavanagh
jako Strażnik Smith
Dan Aykroyd
jako Miś Yogi
Justin Timberlake
jako Miś Boo-Boo
Nate Corddry
jako Szef sztabu
Andrew Daly
jako Burmistrz Brown
Dean Knowsley
jako Agent Florimo
Adam Ferency
jako Miś Yogi
Jacek Rozenek
jako Smith, strażnik
Robert Kowalski
jako Jones, strażnik
Monika Kwiatkowska
jako Rachel

Fabuła

Aktorska wersja popularnego serialu animowanego - dziennikarka Rachel (Anna Faris) przyjeżdża do parku Jellystone w celu realizacji filmu dokumentalnego. Wkrótce na swej drodze spotyka strażnika Smitha (Tom Cavanagh) oraz dwa sympatyczne misie - Yogiego i Boo-Boo. Santanico

Gatunek
Animowany, Komedia, Przygodowy, Familijny

Szczegóły

Premiera
2011-02-18 (kino), 2010-12-11 (świat), 2011-05-27 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Kraj produkcji
USA, Nowa Zelandia
Wiek
od 7 lat
Czas trwania
80 minut
Budżet
80 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 9 wiadomości

Recenzje

Wiecznie głodny miś powraca 7
  • 2011-07-09
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Przyznam, że kinowa premiera długometrażowej odsłony przygód słynnego misia z Parku Yellowstone, jakoś umknęła mojej uwadze. Dopiero śledząc nadchodzące wydawnictwa DVD zainteresowałem się tym tytułem.

Miś Yogi to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci kreskówek, którą stworzyła wytwórnia Hanna – Barbera. Ten niesforny niedźwiadek razem z takimi bohaterami jak Pies Huckleberry, Scooby-Doo, Jetsonowie, Flintstonowie, czy bardziej współczesnymi jak Atomówki i Johnny Bravo na stałe wpisali się na karty wielopokoleniowego kina. Uniwersalność sprawiła, że oprócz głównego odbiorcy jakim są dzieci, także dorośli mają dużo frajdy z oglądania tych animowanych produkcji.

Od misiowego debiutu minęło przeszło pół wieku. Niestety Yogi najczęściej otrzymywał role na małym ekranie. Nie wiem co śmieszny niedźwiadek zrobił, że w końcu zawitał do salowych kin. Zresztą nie ważne jak, liczy się wynik ostateczny, który naprawdę jest zadowalający.

Brązowy misiek, ubrany w kapelusz i zielony zwis męski, wraz ze swoim malutkim przyjacielem Boo-Boo mieszkają sobie w słynnym amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone. Głównym zajęciem zwierzaków jest podkradanie koszyków z jedzeniem przebywającym na odpoczynku turystom. Na straży porządku zielonej krainy stoi strażnik Smith, który robi wszystko aby cwane plany niedźwiadków nie zostały zrealizowane. To jak Tom i Jerry (de facto pierwszy twór wytwórni Hanna – Barbera), jeden ucieka, inny goni, a i tak zawsze wiadomo kto oberwie.

Miś Yogi to produkcja fabularna, w której główni bohaterowie, dzięki współczesnej animacji komputerowej, zostali sprytnie wkomponowani w realny świat. Wszystko zrobione jest perfekcyjnie, przez co chwilami można zapomnieć, że postaci są tylko tworem wirtualnym. W oryginalnej wersji językowej niedźwiadkom głosów użyczyli Dan Aykroyd i Justin Timberlake. Natomiast w polskim dubbingu, którego twórcą jest słynny posterunkowy z Rodziny zastępczej Jarosław Boberek, usłyszymy etatowych aktorów, czyli Adama Ferencego (miś Yogi) i Zbigniewa Zamachowskiego (Boo-Boo).

Wielkoformatowa opowieść przygód Misia Yogi niczym szczególnym nie różni się od odcinkowej wersji. Ta współczesna została jedynie urozmaicona kilkoma ważnymi wątkami, które tworząc spójną całość, stanowią idealną rozrywkę dla całej rodziny. Wisienką na filmowej uczcie jest motyw romantyczny oraz sensacyjny. Oprawienie wszystkiego w prawdziwie umiarkowany humor owocuje rozrywką na odpowiednim, hollywoodzkim poziomie. Uprzedzam od razu, że „Miś Yogi” to żadne ambitne, pełne wyrafinowania kino. Ostatecznie skierowane zostało do najmłodszego widza, więc musi być łatwo, lekko i przyjemnie, co nie oznacza, że starsze pokolenie powinno omijać film szerokim łukiem. Wręcz przeciwnie, pozwoli chociaż na chwilę oderwać się od szarej rzeczywistości dnia codziennego.

1 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O produkcji — Ludziom na całym świecie imię Miś Yogi przywodzi na myśl postać uroczego, przypominającego posturą gruszkę, uwielbiającego kraść ciasta buntownika w zawadiackim kapeluszu i zielonym krawacie. Buntownika, który wierzy, że jest mądrzejszy niż przeciętny miś, i którego błazeństwom park Jellystone zawdzięcza swoje miejsce na kreskówkowej mapie świata. „Od zawsze... zobacz więcej

Komentarze 2

Chemas 2018-10-28 6

Całkiem niezły filmik, nie powiem, Ferency w polskim dubbingu rewelacyjny

Justyna007 2012-12-15 4

4/10 – Litości…

Współtworzą