Dwie nowojorskie pary: Alan (Christoph Waltz nagrodzony Oscarem za kreację w Bękartach wojny Quentina Tarantino) i Nancy (Kate Winslet, laureatka Oscara za rolę w Lektorze) oraz Michael (nominowany do Oscara za musical Chicago John C. Reilly) i Penelope (Jodie Foster, zdobywczyni Oscarów za wirtuozerskie kreacje w Oskarżonych i Milczeniu owiec). Zdawałoby się, że wszystko je łączy. Nienaganne maniery, wysoki standard życia i satysfakcja z uczących się w najlepszych szkołach dzieci. Wszyscy czworo mogą uważać się za elitę amerykańskiej socjety. Kiedy ich dzieci wszczynają bójkę, na pozór niewinne spotkanie rodziców, zorganizowane celem wyjaśnienia sprawy, przerodzi się w lawinę potyczek i wzajemnych złośliwości. W tym piekielnie zabawnym pojedynku stawką będzie dobre imię i status każdego z uczestników. Nic zatem dziwnego, że wytrawni przeciwnicy dopuszczą się ciosów poniżej pasa. Wkrótce wyjdą na jaw głęboko skrywane tajemnice, a gdy więzy małżeńskie ulegną zaskakującemu rozluźnieniu, okaże się, że w nowoczesnym związku wszystkie chwyty są dozwolone... opis dystrybutora
7/10 – Oglądanie najnowszego filmu Polańskiego to czysta przyjemność. Obserwowanie jak z pozoru niewinna i błaha rozmowa zmienia się w tytułową rzeź, teatr świata, w którym wywlekane są problemy nie tylko obu małżeństw, ale także kondycji współczesnego świata. Budowanie napięcia przez powolne ruchy kamery, zwrócenie uwagi na rekwizyty, małe elementy powodujące całkowite zmiany akcji to tylko niektóre ze smaczków filmu. Oparta na dialogu "Rzeź" to także wielki popis gry aktorskiej, balansującej między komicznym wyrazem a pokazaniem pazurków przez bohaterów.
Gra aktorska! – Spotkałem się z opinią, że ta opowieść jest lepszą sztuką teatralną niż filmem długometrażowym. Osobiście jednak uważam, że film daje radę :) Ale abstrahując od fabuły czy poziomu żartu, bo te nie zawsze były wysokich lotów, muszę wyrazić swój podziw dla gry aktorskiej.
Wielkie brawa dla Waltza i Winslet – świetny ironiczny adwokat i jego żona. Reilly też pokazał kawałek dobrego kina jako pokorny mąż przemieniający się w niezłą bestię. Denerwowała mnie Foster, ale to ze względu na jej postać, a aktorsko nie można jej nic zarzucić.
Oczywiście dobra była cała czwórka ale najlepszy był John C. Reilly. Owszem Jodie Foster i Kate Winslet grały świetnie ale właśnie, widać było, że grają, wykorzystują swój wspaniały warsztat aktorski (jakkolwiek mętnie to brzmi). Natomiast Reilly i Waltz jakby od niechcenia i bez większego wysiłku, na totalnym luzie kradli każdą scenę z kieliszeczkiem lub telefonem w ręku.
Dobrze sie oglądało. – Ja akurat nie jestem entuzjasta filmow Polańskiego, a zwlaszcza jego osoby.
Musze przyznac, ze film jest naprawde dobry. Na pewno nie jest jakis wspanialy czy wybitny. Wyroznia sie. lubie filmy tego typu. zamnknieta przestrzen i dialog czterech postaci. calkiem ciekawy dialog.
warto zobaczyć.
7/10
= SPOILERY =
Początek, dzieciak obrywa z zaskoczenia dużą gałęzią w głowę.. Spotykają się rodzice i nawiązuje się dyskusja, że źle postąpił, blabla, po co dalej? Ciągle wracają i wracają, kłócą się, że z zaskoczenia pałką jest ok, a najlepiej strzelać z broni (celowe podgrzewanie dyskusji/emocji), itd. Jednym słowem, denerwujące. Argument – walka była niehonorowa, uszczerbek na zdrowiu, itp. – nikomu nie przyszło do głowy, a dyskutowali o bandach, itd.. (to skończyłoby film) A dalsza dyskusja głównie między kobietami/lwicami (faceci już są na innej stopie znajomości – doszli by do porozumienia). Film kończy się absurdem wyprodukowanym przez nie i wręcz absurdalnym śmiechem, ale śmiechem po raz pierwszy.. :[ Ogólnie końcówka pozytywnie, na co zapewne złożyła się całość, ale..
Krótko pisząc – to nie jest jeden z najlepszych filmów Polańskiego.
Pozostałe
6,5 – No i konwenanse poszły się pieprzyć :) Nie jest źle, choć po Polańskim oczekuje się czegoś lepszego. Świetne aktorstwo