Co jest grane, Davis? 2013

Inside Llewyn Davis

Historia jest luźno oparta na książce "The Mayor of MacDougall Street" Dave'a Van Ronka. Bracia Coen pokazują nam tydzień z życia młodego piosenkarza folk w 1961 roku. Początkujący piosenkarz i autor tekstów Llewyn Davis (Oscar Isaac) próbuje przebić się na nowojorskiej scenie muzyki folkowej. Muzyk musi pokonać przeszkody… zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 30 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Oscar Isaac
jako Llewyn Davis
Carey Mulligan
jako Jean Berkey
Justin Timberlake
jako Jim Berkey
Ethan Phillips
jako Mitch Gorfein
Robin Bartlett
jako Lillian Gorfein
Max Casella
jako Poppy Corsicatto
Jerry Grayson
jako Mel Novikoff
Adam Driver
jako Al Cody
Stark Sands
jako Troy Nelson
John Goodman
jako Roland Turner
Garrett Hedlund
jako Johnny Five

Fabuła

Historia jest luźno oparta na książce "The Mayor of MacDougall Street" Dave'a Van Ronka. Bracia Coen pokazują nam tydzień z życia młodego piosenkarza folk w 1961 roku. Początkujący piosenkarz i autor tekstów Llewyn Davis (Oscar Isaac) próbuje przebić się na nowojorskiej scenie muzyki folkowej. Muzyk musi pokonać przeszkody pozornie nie do pokonania, a niektóre z nich są jego własnym dziełem. Kristo

Gatunek
Muzyczny, Dramat
Słowa kluczowe
płacz, ciąża, piosenkarz, koncert zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2014-02-28 (kino), 2013-05-19 (świat), 2014-07-14 (dvd)
Dystrybutor
Vue Movie Distribution
Wytwórnia
Mike Zoss Productions
Scott Rudin Productions
StudioCanal
Kraj produkcji
Francja, USA
Czas trwania
105 minut
Budżet
11 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 15 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Film został nakręcony w okresie od 15 lutego do 20 kwietnia 2012 roku. zobacz więcej

Komentarze 6

bizarre 2016-08-25 7

Bardzo stylowy film, genialne zdjęcia i bardzo ładna muzyka, które co najważniejsze do siebie pasują. Wg mnie minusem jest trochę zbyt powolne tempo i praktycznie brak celu fabuły, ale w zasadzie jest tu ona mało istotna. Reszta na dobrym coenowskim poziomie, czyli charyzmatyczne postacie, błyskotliwe dialogi i niepodrabialny klimat. Aktorzy też byli na bardzo wysokim poziomie – szczególnie John Goodman błysnął w epizodzie.

7/10

Quagmire 2014-02-25 7

7/10 – Cały czas liczę, że "Davis" otworzy przede mną swoje drugie dno, ale kluczowa dla filmu scena z Bobem Dylanem wskazuje, że jest to po prostu obraz o człowieku któremu się nie udało, chociaż udać się mogło. Dlaczego się nie udało? Nie mógł zdecydować się czy gardzi sukcesem czy go pragnie, nie miał porywającej osobowości ani nawet sympatycznego charakteru, brak mu było siły przebicia, nie miał tego szczęścia znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie.

Chyba takie odpowiedzi, proste jak sam film podsuwają Coenowie. To dobry film, ale zaskakująco ślizgający się po temacie, dość letni. W pamięci zostaną mi chyba tylko uroczo głupawa piosenka o Kennedym i ciekawe zdjęcia. Szkoda, bo Coenowie należą do czołówki moich ulubionych reżyserów.

Beznickowy Quagmire 2014-04-05 8

Może Tobie film wydał się letni, bo brakuje tutaj przemocy czy też humoru, do jakiego przyzwyczaili nas Coenowie, ale pisanie o tak pesymistycznym obrazie jako "letnim" jest dość mylące. Gdybym nie wiedział, kto nakręcił ten film, to nigdy bym nie obstawił, że to dzieło tych braci.

Wydaje mi się, że film przez widzów, tak samo jak bohater przez słuchaczy, jest niedoceniany. Może to dlatego nie jest on biografią prawdziwego muzyka, a może dlatego, że brakuje tutaj happy endu. Dla mnie ten obraz jest świetny, choć niezwykle dołujący.

miodzik Quagmire 2015-01-27 7

Mam zagwozdkę z tym filmem, z jednej strony podobało mi się to ascetyczne opowiadanie historii artysty, z drugiej sam nie przepadam za amerykańskim folkiem – uważam, że to chyba najlichszy folk o jakim słyszałem. Dlatego też nijak nie mogę obiektywnie ocenić czy Llewyn w ogóle jest artystą, czy też to po prostu nieudacznik, jakich wielu, tyle, że z gitarą.

Nie sposób mi nie zgodzić się z opinią @Quagmire’a (który to już w mordę raz, a w końcu to siusiumajtek przy mnie) ;), że ten film jest jak na Coenów dość letni. Jak tak przejrzałem swoje "gwiazdki" przy Coenach, to razem z "Okrucieństwem nie do przyjęcia" oceniam go najniżej z tych obejrzanych. Po seansie w zasadzie chciałoby się zapytać: "Co jest grane, Davis?" ;) Jeśli o to Joelowi i Ethanowi chodziło, to spoko. Ode mnie 7/10

Marac 2018-05-09 9

Bracia Coen po ludzku [9/10] |||

Wyjątkowo normalny film jak na Coenów. Prawie zwyczajny dramat, chociaż podlany sosem z "Bartona Finka", "Big Lebowskiego" i "O Brother Where Art Thou?". Jak zawsze kosmicznie genialny John Goodman w szaleńczym epizodzie. Jak zawsze rewelacja.

Chociaż uczciwie muszę przyznać, że to jeden ze słabszych filmów braci Coen. Dlatego "tylko" 9/10. Więc jeśli najlepsze filmy Coenów oceniasz na 6-7, to pewnie ten możesz sobie darować. Chyba, że nie lubisz ich szaleństwa, to z kolei ten – jako jeden z normalniejszych – może być najbardziej strawny.

con_desiros 2014-02-13 3

Kiepski ! – To się nie nadaje do słuchania ani oglądania ! Szkoda czasu na to coś…

Współtworzą