Przełożenie na język filmu musicalu z Broadwayu, dokonane przez czeskiego emigranta, Milosa Formana. Oto naiwny syn farmera polskiego pochodzenia zjawia się w wielkim mieście z kartą powołania do wojska. Przypadek sprawia, iż trafia między "dzieci - kwiaty" i może z bliska przyjrzeć się wyklinanym przez wszystkich hipisom. Znajduje wśród nich przyjaźń, lojalność, poświęcenie. A dzięki nim trafia na wielką miłość... Anonimowy
8/10 – Milos Forman w swoich amerykańskich filmach nie schodzi poniżej bardzo wysokiego poziomu niezależnie od gatunku filmowego. Nawet musical (gatunek, za którym nie przepadam) jego autorstwa mi się spodobał – ciekawa fabuła, proste przesłanie, świetne piosenki, Treat Williams w roli życia, a przede wszystkim to, że film jest pełen energii, która udziela się widzowi.
Pozostałe
N, powtórka. Nie ma nic smutniejszego w tym życiu niż widok mężczyzny który miał długie włosy a potem je ściął.