Życie Pazu, osieroconego chłopca z górniczej osady, zmienia się w jednej chwili, kiedy prosto w jego ramiona z nieba spada dziewczynka z zawieszonym na szyi jasnozielonym kamieniem. Okazuje się, że Sheeta i jej tajemniczy naszyjnik są kluczami do odnalezienia mitycznego, unoszącego się gdzieś pośród chmur, pełnego tajemnic i skarbów zamku Laputa, wedle legendy niegdyś zamieszkiwanego przez wysoko rozwiniętą cywilizację. Sheeta musi uciekać przed wojskiem oraz powietrznymi piratami, którzy za wszelką cenę chcą odnaleźć legendarny zamek... opis dystrybutora
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Studio Ghibli w swojej wielkiej formie – "Laputa: Podniebny zamek" to film godny polecenia fanom anime. Trzeba przyznać, że wątek miłosny między Sheetą a Pazu jest dużo większy, aniżeli między San a Ashitaką w "Księżniczce Mononoke", bo w "Lapucie" głównych bohaterów więcej łączy niż dzieli. Bardzo mi się podobały sceny, kiedy to Pazu gra na trąbce żeby całe miasto go słyszało, a Sheeta słuchała i natychmiast wpadła mu w oko. Tak samo sceny na Lapucie, gdzie odnajduje ich wojsko i uzurpator, tymczasem główna bohaterka zostaje uwięziona w podziemnym pomieszczeniu, w którym przechowywany jest klejnot o lazurowym kolorze zwany potocznie Kamieniem Dewiacji. No i ta babcia z kilkoma zębami: wprowadza trochę humoru do filmu. Hayao Miyazaki to najlepszy reżyser od anime, jakiego kiedykolwiek Japonia miała. 7+/10