Kryptonim U.N.C.L.E. 2015

The Man from U.N.C.L.E.

Lata 60. XX wieku, agent CIA oraz agent KGB łączą siły, żeby zinfiltrować i powstrzymać tajemniczą organizację, która próbuje zdobyć broń nuklearną. W tej misji pomaga im córka niemieckiego naukowca.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 4 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 39 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Henry Cavill
jako Napoleon Solo
Armie Hammer
jako Illya Kuryakin
Alicia Vikander
jako Gaby Teller
Elizabeth Debicki
jako Victoria Vinciguerra
Luca Calvani
jako Alexander
Sylvester Groth
jako Wujek Rudi
Hugh Grant
jako Waverly
Jared Harris
jako Sanders
Misha Kuznetsov
jako Oleg
Guy Williams
jako Kapitan Smith
Marianna Di Martino
jako Urzędniczka przy biurku

Fabuła

Akcja filmu Kryptonim U.N.C.L.E. rozgrywa się w latach 60. XX wieku, w kulminacyjnym okresie zimnej wojny. Skupia się na postaciach agenta CIA Napoleona Solo oraz agenta KGB Illyi Kuryakina. Agenci, zmuszeni odłożyć na bok wzajemne animozje, łączą siły, aby powstrzymać tajemniczą międzynarodową organizację przestępczą, której celem jest zburzenie równowagi sił poprzez rozprzestrzenianie broni i technologii nuklearnej. Jedyny trop, do jakiego udało im się dotrzeć, to córka zaginionego niemieckiego profesora, który jako jedyny jest w stanie przeniknąć do organizacji przestępczej. Agenci muszą ścigać się z czasem, aby go odnaleźć i zapobiec ogólnoświatowej katastrofie. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Komedia, Przygodowy
Słowa kluczowe
na podstawie serialu, terroryzm, druga wojna światowa, krzesło elektryczne zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2015-08-21 (kino), 2015-08-02 (świat), 2015-12-04 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
Warner Bros.
Davis Entertainment
Kraj produkcji
USA, Wielka Brytania
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
116 minut
Budżet
75 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 12 wiadomości

Recenzje

Kryptonim "szpieg" 7
  • 2015-08-15
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Widmo III wojny światowej unosi się w powietrzu. Najwięksi i najlepsi naukowcy pracują nad bronią jądrową, która w niepowołanych rękach może doprowadzić do prawdziwej katastrofy. Temat oklepany i wielokrotnie przerabiany przez kino nie może zaskoczyć niczym nowym. Wyścig z czasem, walka dobra ze złem i granicach ingerowania w naturę pojawiają się w Kryptonim U.N.C.L.E., ale nie stanowią esencji filmu Guya Ritchiego, w którym w głównej mierze chodzi o efektowny pościg i wzajemne docieranie się dwójki szpiegów.

Napoleon Solo (Henry Cavill) to amerykański kogucik w stylu Jamesa Bonda – sprytny, odważny, a do tego przystojny łamacz kobiecych serc, któremu została powierzona misja odnalezienia doktora Tellera, naukowca pod przymusem konstruującego bombę. Kluczem do rozwiązania zagadki jest Niemka Gaby Teller (Alicia Vikander). Niestety nie tylko Solo pragnie „zaopiekować” się kobietą, Rosjanie również wysyłają swojego szpiega. Wkrótce przyjdzie im połączyć siły, aby ocalić świat przed zagładą.

Fabuł nieco trąci myszką, jest przewidywalna i bez większych zawirowań zmierza do celu – finalnego zwycięstwa dobra i przyjaźni. W końcu u Ritchiego nie chodzi o intelektualne zagwozdki i dojmujący nastrój tajemniczości (choć zdarza się kilka ciekawych twistów), lecz o dobrą zabawę i uwypuklenie klisz gatunkowych. Stąd klimat filmów o Bondzie, tarantinowski wstrząs elektryzującą muzyką i charakterystyczne dla reżysera Porachunków zbliżenia oraz slow motion. Zachwyca lekkość scen pościgów (początkowa sekwencja samochodowej ucieczki po ulicach Berlina!), niewymuszony humor i zabawa modą lat 60., dzięki czemu całość tworzy ładny i spójny obrazek. A że pojawia się kilka dziur logicznych… W końcu chodzi o zabawę kinem gatunku.

I choć szpiedzy z Kryptonim U.N.C.L.E. mają misję do wypełniania, zachowują się w tak zabawny sposób, ogrywając temperamenty i nastawienia obu narodów biorących udział z zimnej wojnie, że nie raz tracimy z pamięci cel całej tej maskarady. Ritchie tak bardzo skupił się na słownych potyczkach i antagonizmach pomiędzy Solo a Ilyą (Armie Hammer), przez co przez tracimy z horyzontu właściwi cel ich misji. Puszenie się dwójki mężczyzn przed śliczną kobietą odwraca ich uwagę i tylko, co jakiś czas przypominają sobie: „o tak, trzeba uratować doktora!”.

Nie pojawi się tutaj uczucie zagrożenia czy niepokoju, w końcu misja znajduje się w rękach profesjonalistów. Ich potknięcia nie tyle deprymują, co bawią, obśmiewając schematy kina akcji. Samo pojawienie się Hugh Granta dostarcza uroku i brytyjskiej elegancji, która wprowadza ład w nieco chaotyczny świat. W końcu to angielski szpieg jest w stanie zapanować nad sytuacją, a reżyser udowadnia, że można się przyjaźnić i współpracować ponad podziałami politycznymi i państwowymi. Kryptonim… to rozrywka w czystej postaci, dlatego można przymknąć oko na małe niedociągnięcia. Świat zostanie ocalony!

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Joel Edgerton i Henry Cavill brali udział w castingu do roli Illya Kuryakina. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 13

Bluejohn_26 2016-10-20 7

Przyjemna, lekka produkcja w umiejętny sposób łącząca elementy komediowe i sensację. Dobry film na nudny wieczór, który pozwala w naturalny sposób wyluzować. 7/10

ManFromTheBoat 2017-07-05 5

Całe szczęście, że jest Alicia. Inaczej nie byłoby co oglądać.

Camizi 2016-09-30 4

Mnie się niezbyt podobał. Nie brakuje tu akcji, która mimo wszystko mnie nie porwała. Wszystko jest tu z przymrużeniem oka, ale nie uśmiechnąłem się ani razu. Na początku fajnie czuć, że akcja dzieje się parędziesiąt lat wstecz, by potem jakoś to kompletnie wyparowało. Na plus duet Cavill-Hammer. Fajni w swoich rolach i dobrze pod nie dobrani. Ogólnie obsada to mocna strona tego filmu.

Garret_Reza_fdb 2016-01-18 5

Czekałem dwie godziny aż się coś zacznie dziać, a potem film się skończył. Kilka zabawnych scen, szczególnie ta z torturami.

Rudzix07 2015-11-17 9

Wszystko z umiarem – Rewelacyjny film, z powodzeniem balansujący na granicy kiczu i oryginalności. Doskonale łączy w sobie współczesne wątki u ujęcia z akcją rodem z lat 60. Film przepełniony humorem i ironią doskonale wpisze się w gusta każdego widza. Lekki, łatwy i przyjemny w odbiorze. Wszystkie wątki filmy prowadzone są z umiarem. Szczególne brawa należą się za uniknięcie mimowolnej zmiany "filmu szpiegowskiego" w komedię romantyczną. Główny bohater, w którego postać wcielił się niesamowity Henry Cavill, miał przede wszystkim ładnie wyglądać i z tego zadania wywiązał się bezbłędnie. Zdecydowanie polecam obejrzenie!

Patricko Rudzix07 2015-12-20 8

Film bardzo często porównuje się z Kingsmanem i wg mnie wypada przy nim nieco gorzej.
Nie wiem czemu, ale Kingsman jest dla mnie filmem lepszym, w którym było to "coś".
W UNLCE mi czegoś brakowało, pomimo że film jest świetny, to jednak czułem lekki niedosyt cały czas. Być może gra aktorska niektórych bohaterów, albo umiejscowienie akcji.
Sam nie jestem w stanie określić co mi tutaj nie pasowało, ale coś na pewno :)

Oczywiście film również polecam, bo jest to jedna z lepszych produkcji tego roku.

Współtworzą