Dawno, dawno temu żyła sobie śliczna księżniczka Aurora. Zgodnie z przepowiednią złej czarownicy w dniu swoich szesnastych urodzin przekuje sobie dłoń wrzecionem i zapadnie w głęboki sen… na wieki! Tylko pocałunek pięknego księcia Filipa będzie mógł ją obudzić. Trzy dobre wróżki wszelkimi sposobami starają się odwrócić klątwę złej wiedźmy, jednak bezskutecznie. Anonimowy
Pozostałe
-Nic się nie stało, tylko ja Cię nie znam. -Na prawdę? Nie przypominasz sobie naszego spotkania? Spotykaliśmy się nie raz, to było we śnie. Mistrz podrywu XD