Jackie 2016/V

Jacqueline Bouvier Kennedy ma 34 lata, kiedy jej mąż zostaje wybrany na Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Elegancka i stylowa, od razu staje się globalną ikoną, jedną z najbardziej znanych kobiet na świecie. Jej intuicja i smak w kwestiach mody, sztuki i wystroju wnętrz są powszechnie podziwiane. Jednak 22 listopada 1963 roku… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

  • 0x50 nj3upx oraz inna 1 nagroda, 11 nominacji i 1 udział w konkursie zobacz więcej

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Natalie Portman
jako Jacqueline Kennedy
Peter Sarsgaard
jako Robert F. Kennedy
Greta Gerwig
jako Nancy Tuckerman
Billy Crudup
jako Dziennikarz
John Hurt
jako Ksiądz
Max Casella
jako Jack Valenti
Beth Grant
jako Lady Bird Johnson
Richard E. Grant
jako Bill Walton
Caspar Phillipson
jako John Fitzgerald Kennedy
John Carroll Lynch
jako Lyndon B. Johnson
Sara Verhagen
jako Mary Gallagher
Helene Kuhn
jako Pam Turnure

Fabuła

Jacqueline Bouvier Kennedy ma 34 lata, kiedy jej mąż zostaje wybrany na Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Elegancka i stylowa, od razu staje się globalną ikoną, jedną z najbardziej znanych kobiet na świecie. Jej intuicja i smak w kwestiach mody, sztuki i wystroju wnętrz są powszechnie podziwiane. Jednak 22 listopada 1963 roku poukładany świat Pierwszej Damy rozsypuje się na kawałki. Podczas wyborczej podróży do Dallas, ginie John F. Kennedy, a pogrążona w żałobie Jacqueline, na pokładzie Air Force One, powraca do Waszyngtonu. Mierząc się z tragedią, postanawia kontynuować dzieło męża. W ciągu kilku dni nie tylko dopisze triumfalny koniec do mitu JFK, ale też ugruntuje legendę, której na imię: Jackie. opis dystrybutora

Gatunek
Biograficzny, Dramat
Słowa kluczowe
morderstwo, pogrzeb, miłość, moda zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-02-03 (kino), 2016-09-07 (świat)
Dystrybutor
Kino Świat
Wytwórnia
LD Entertainment (współpraca produkcyjna)
Fabula (współpraca produkcyjna)
Protozoa Pictures (współpraca produkcyjna) zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Chile, Francja
Czas trwania
100 minut
Budżet
9 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 9 wiadomości

Recenzje

Pablo Larraín panuje nad sytuacją i postaciami, wędruje pomiędzy różnymi wydarzeniami. Z małych elementów składa piękny obraz silnej kobiety. 8
  • 2016-09-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

"Nie chciałam być sławna, zostałam Kennedy” podsumowuje Jackie, rozprawiając się ze swoim bólem, złością i strachem przed przyszłością po stracie męża. Pablo Larraín przedstawia portret kobiety, która zachwyca delikatnością i zdecydowaniem, taktem i tupetem, odwagą i bezkompromisowością. Ikona lat 60. Nieprzerwanie podtrzymywała mit rodziny Kennedych, kreowała wizerunek swój, jak i męża, inspirując miliony Amerykanów. Chilijski reżyser spogląda na nią tuż po wydarzeniach z Dallas, obierając wywiad z dziennikarzem „Life” za ramy narracyjne.

Larrain nie traci swojej indywidualności w hollywoodzkim świecie. Zachwyca ziarnistością obrazu, zbliżeniami i subtelnością podejścia do swojej bohaterki. Jackie (genialna Natalie Portman) w społecznej świadomości funkcjonuje jako symbol klasy i elegancji, nieśmiałej kobiecości. Tu siedzi na kanapie, pali papierosa za papierosem i rozgrywa intelektualną potyczkę z dziennikarzem. Jest pewna siebie, ironiczna i momentami kąśliwa. To ona rozdaje karty i ma władzę.

Jackie jest nie tylko portretem kobiety, ale podejmuje temat władzy i teatru rozgrywajacego się w Białym Domu. W obliczu śmierci prezydenta, ludzie pogrążeni w wielkim żalu nie zapominają o własnym ego. Wystawny pogrzeb przygotowany pod publiczkę, kreowanie monumentalnych słów i wydarzeń stają się odzwierciedleniem potrzeb osamotnionej żony, która chce utrzymać wizerunek idealnej rodziny. Smutna próżność i pragnienie osiągnieć zostaje skwitowane przez Roberta Kennedy (Peter Sarsgaard), który mówi w jednej ze scen, że „poprzedni rządzący mieli na koncie wielkie osiągnięcia. My jesteśmy tylko ładni”.

Reżyser El Club nie unika zbliżeń, spojrzeń w lustra czy łączenia rożnych wizerunków Jackie. Kontrastuje ja publiczne z prywatnym. Choć mógłby uznać zachowanie Jackie za cyniczne, podkreśla jej zaradności i przenikliwość. Duża w tym zasługa Natalie Portman, która potrafi wygrać niuanse osobowości. Łączy ze sobą przeciwności i ze skupieniem pokazuje mieszankę emocji. To jest zdecydowanie jej film. Dużym zaskoczeniem okazuje się Greta Gerwig. Ubrana w dopasowany kostium pozbywa się swojej nadekspresji i histerycznego rozchwiania.

Biograficzne opowiadanie często popada w skrajności. Filmowcy zazwyczaj wystawiają marmurowe posągi, związani ze swoimi bohaterami zatracają umiejętność trzeźwego osądu. Larrain panuje nad sytuacją i postaciami, wędruje pomiędzy różnymi wydarzeniami. Z małych elementów składa piękny obraz silnej kobiety.

2 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Billy Crudup grał postać, zapisaną jako "dziennikarz". W rzeczywistości chodzi o Theodore H. White z magazynu LIFE, który przeprowadził wywiad na żywo z Jacqueline Kennedy. zobacz więcej

Komentarze 8

Avatar square 200x200

bizarre 2017-06-10 8

Na mój odbiór tej produkcji składa się to, że o Jackie wcześniej wiedziałem bardzo mało – ogólny zarys historii i kilka ważniejszych faktów, dlatego też cały film od początku trzymał w małym zaciekawieniu, które coraz bardziej rosło. "Jackie" szanuję najbardziej za to, jak mocno odbiega od standardowych fabuł, całość skupia się wokół jednej postaci i jednego wydarzenia, które pokazane jest wyłącznie z jej perspektywy. Najbardziej widać to po tym, jak celowo pomijany jest przez większość filmu JFK. Kennedy jest tu potraktowana moim zdaniem bardzo uczciwie, tzn. jej wady są mocno eksponowane, ale cały czas jest przedstawiana z wielkim szacunkiem. Te całkowite skupienie na jednej postaci nie udałoby się tak dobrze, gdyby nie mistrzowska Portman. To prawda, że przez większość czasu gra jedną emocją, ale robi to w najlepszy możliwy sposób, lecz także bardzo wiarygodnie pokazuje przemianę i "hartowanie" jakie przechodzi Jackie. Poza tym to rola raczej z rodzaju odtwórczych, coś jak Reddmayne w "Teorii wszystkiego" i na tym polu również nie wyobrażam sobie, żeby ktoś miał lepiej odwzorować Jackie.
Zakończenie, które często jest traktowane jako wciskanie morału/próba heroizacji odbieram zupełnie inaczej, patrząc na nie przez pryzmat wad Jackie, czyli wystudiowania i "pozerstwa".
Nie można mieć też zastrzeżeń do warstwy technicznej – słuszne nominację za muzykę i kostiumy (tu mam cichą nadzieję na Oscara, tak jak dla Portman). Krótko mówiąc, świetne oddanie ducha tamtych czasów.
Podsumowując, mocno zaskoczyło mnie jak bardzo spodobał mi się ten film. Trochę szkoda, że nie dostał nominacji do Oscara w głównym konkursie, bo z tegorocznych nominacji lepszy był tylko Manchester by the sea.

monikawawa 2017-03-28 4

W ogóle nie wciągnęła mnie ta historia 4/10. Film oceniam jako nudny i niegodny polecenia. Wolałabym aby historia zaczęła się wcześniej niz w miejscu zabójstwa JFK . Może wtedy udałoby się zbudować jakiś nastrój a tak to cały film wydawał mi sie jakiś płaski. Ledwo dociągnęłam do końca…

Elizabeth_Linton 2017-02-03

Ciekawostka: "Scenariusz do tego filmu był na Czarnej Liście w 2010 r." – co to za Czarna Lista?

@Elizabeth_Linton Czarna lista scenariuszy, to bodajże lista dziesięciu najlepszych scenariuszy filmowych, które z różnych powodów nie doczekały się realizacji w danym roku. Jest ona tworzona przez najbardziej wpływowych ludzi w branży filmowej.

@Bluejohn_26 Dzięki za wyjaśnienie.

i_darek1x 2017-02-03 3

Co do filmu to nie zrobił na mnie wrażenia ? Ogólnie punkt widzenia od punktu siedzenia … Czyli zależy od reżysera jak chce nakreślić daną postać ?
Romanse z gwiazdami, polityka i życie w błyskach fleszy to jednak niejedyne oblicze Kennedych, które fascynowało masy. Ludzie praktycznie przez cały czas urzędowania prezydenta aż do dzisiaj analizują, co tak naprawdę ukrywał polityk i jego bliscy. A ukrywał pewnie wiele. Wciąż wiele osób zastanawia się, czy John współpracował z mafią i czy faktycznie słynni bossowie pomogli mu wygrać wybory prezydenckie w 1960 roku. Nieoficjalnie mówi się, że ze światkiem przestępczym zaznajomili polityka jego ojciec Joseph i piosenkarz Frank Sinatra. Ten pierwszy był mózgiem kampanii wyborczej syna. Bardzo mu zależało na tym, aby John zamieszkał w Białym Domu. Gdy zorientował się, że w sondażach wyborczych rywalizujący z JFK Richard Nixon umacnia pozycję, skontaktował się z Samem Giancaną, słynnym szefem mafii chicagowskiej. „Słuchaj, musisz nam pomóc. Wiesz, co robić. Jeśli John zostanie prezydentem, na pewno ci się odwdzięczy” – powiedział podobno w jednej z tajnych rozmów telefonicznych. Z pomocą Sinatry, który obracał się w podejrzanych kręgach od lat, Giancana sfałszował prawybory w Wirginii Zachodniej. Oczywiście na korzyść Kennedy’ego. Prawdopodobnie dzięki tym głosom JFK wygrał walkę o fotel prezydenta. Później wielu świadków potwierdziło, że Giancana wielokrotnie przechwalał się, że tak naprawdę to on wybrał głowę państwa… Jackie urody przeciętnej, w czasie zamachu wykazała się żenującą małpią histerią. Potem sprzedała się bogatemu świńskiemu grubasowi żeby ją utrzymywał czyli ekstremalna odmiana mięsa za seks. Została po prostu wybrana przez media na ikonę.

Bluejohn_26 i_darek1x 2017-02-04

@i_darek1x To się robi coraz bardziej żenujące z jednego komentarza na kolejny. Nie dość, że sam nie potrafisz sklecić zdania jakiegoś sensownie uargumentowanego zdania, nie mówiąc o fatalnej interpunkcji, która zmienia twoje wypowiedzi w jeden wielki bełkot, to teraz jeszcze zaczynasz kopiować do nich treść artykułów z prasy da kobiet: http://www.gala.pl/artykul/klan-kennedych-sekrety-i-klamstwa
Ogarnij się człowieku.

@Bluejohn_26 No tak – od razu widać, że to przedruk, bo on nie potrafi tak pisać. I zapewne też nie wejdzie z tobą w żadną polemikę. Gość jest prawdopodobnie nierównoważony psychicznie, na zasadzie umysłu dziecka w dorosłym ciele i co poradzisz ….

Współtworzą