Okja 2017

Wielka, ale łagodna istota oraz dziewczyna, która ją wychowała, znajdują się w centrum zainteresowania aktywistów ekologicznych, naukowców i chciwych korporacji.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 40 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Fabuła

Wielka, ale łagodna istota oraz dziewczyna, która ją wychowała, znajdują się w centrum zainteresowania aktywistów ekologicznych, naukowców i chciwych korporacji. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Sci-Fi, Przygodowy, Akcja

Szczegóły

Premiera
2017-05-19 (świat)
Wytwórnia
Kate Street Picture Company
Plan B Entertainment
Lewis Pictures
Kraj produkcji
USA, Korea Południowa
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
120 minut
Budżet
50 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 6 wiadomości

Recenzje

Dziewczynka próbuje uratować od śmierci super świnkę 7
  • 2018-03-15
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Okja - wegetarianką po tym filmie nie zostałam aczkolwiek rozumiem wzruszenie osób, które lubią zwierzaki. To nie jest prosty film, to obraz balansujący na krawędzi groteski i kiczu. To dzieło, które ważny temat podaje w formie nieoczywistej i niebanalnej, pełnej metafor i aluzji do społeczeństwa naszych czasów- a to nie musi trafić do każdego.

Film można sobie podzielić jakby na 3 części - pierwsza część to historia jakich wiele, przyjaźń dziecko -zwierze, co dla mnie było trochę nudnawe momentami ponieważ wywoływało u mnie deja vu z innych obrazów. Druga część to etap poszukiwań i spotkanie eko terrorystów kochających zwierzaki - i tu w końcu akcja nabiera tempa. Trzecia część to już po prostu manifest eko, manifest miłośników zwierząt gdzie satyra miesza się z horrorem, gdzie zło jakie dokonuje się na tych istotach jest nam pokazane wprost.

Człowiek wie o wielu okropnościach na świecie, a jednak nie chce aby ktoś mu je pokazał wprost na tacy. Wtedy w głowie mogą pojawić sie słowa: dlaczego jestem bierny na zły los tych tak cierpiących.

W Okja pod postacią graną przez Tilde Swinton dostajemy głos drugiej strony, tych dla których to czysty biznes i nie widzą w tym nic złego, bo cierpienie istniało, istnieje i istnieć będzie w różnych formach. Okja dla głównej bohaterki to nie tylko jakiś tam zwierzak z hodowli, to przyciel-matka, to istota która opiekuje się nią i Mii-Ja ją także. Łączyła je niemalże rodzicielska więź. Aktorsko Tilda Swinton poradziła sobie jak zwykle wybornie, zagrała dwie postaci tak od siebie różne. Jednak mające wspólny cel i problem.

Postać Mirandy jest tragikomiczna, łaknie sukcesu za wszelką cenę, choć emocje przysłaniają jej rzeczywisty obraz sytuacji. Natomiast Nancy twardo stąpa po ziemi, ma zimną krew i stalowe nerwy - tak samo pochłonięta żądzą pieniądza. Seo-Hyeon Ahn jako Mii-ja, poradziła sobie świetnie. To taka mała badasska, superbohaterka, która nie daje za wygraną. Swoją postać zbyt mocno przerysował Jake Gyllenhaal wmojej ocenie, troszkę przekroczył poziom pewnej żenady. Na szczęście nie jest go w filmie aż tak dużo. Stanowczy, wierny ideałom Paul Dano razem ze swoją zwariowaną ekipą wprowadził do filmu wątek humorystyczny i bardzo zabawny, jak także jest symbolem głosu ludzi zajmującymi się prawami zwierząt. Ścieżka dźwiękowa filmu jak najbardziej na duży plus. Nie jest to jednak obraz bez wad, scenariusz momentami kuleje, dialogi nie wciągają i czasem wieje nudą jak wspomniałam.

Ten film można sobie potraktować jako swoisty eksperyment, który albo Ci się spodoba, albo wprost przeciwnie. Na pewno nie pozostawia widza obojętnym, a część scen zostaje w pamięci. Ja daję filmowi 7, bo to jednak coś nowego, coś świeżego, nowy motyw pokazany w oryginalny sposób. Dało się to przełknąć i zastanowić się nad ukazanym tam przesłaniem.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 4

alpaga77 2018-04-10 8

Kurcze jestem zaskoczony. Spodziewałem się czegoś innego, bardzo fajny film. Polecam! a netflix naprawdę się rozkręca!

Garret_Reza_fdb 2018-01-03 5

http://garretreza.pl/okja/ Sympatyczne, niegroźne kino, nad którym nie warto poświęcić dłuższej myśli. Reżyser wyłamuje otwarte drzwi.

rudeez 2017-10-20 8

cała prawda o korporacyjnej żywności w wersji netflix. hint: tak naprawdę film wcale nie piętnuje GMO ;)

Mrozikos667 2017-07-02 7

Mocny, nie przeczę. Z wieloma momentami. Ale też nieco przegadany. Ogólnie coś jest nie tak z tymi zamerykanizowanymi filmami Bonga, gorszy rytm opowiadania.

Współtworzą