Elegia 2008/I

Elegy

Ekranizacja znanej i kontrowersyjnej powieści Philipa Rotha "Konające zwierzę". Historia namiętnego związku znanego krytyka teatralnego (Ben Kingsley) oraz pięknej studentki (Penelope Cruz), który z pełnej erotyzmu fascynacji przeradza się w niebezpieczną miłość. Opowieść o pięknie, które potrafi zaślepić i o zazdrości, która… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 39 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Penélope Cruz
jako Consuela Castillo
Ben Kingsley
jako David Kepesh
Dennis Hopper
jako George O'Hearn
Peter Sarsgaard
jako Kenneth Kepesh
Patricia Clarkson
jako Carolyn
Debbie Harry
jako Amy O'Hearn
Michelle Harrison
jako Studentka
Sonja Bennett
jako Beth
Kris Pope
jako Brat Consueli
Antonio Cupo
jako Wyimaginowany kochanek Consueli
Chelah Horsdal
jako Susan Reese
Marci T. House
jako Pielęgniarka

Fabuła

Ekranizacja znanej i kontrowersyjnej powieści Philipa Rotha "Konające zwierzę". Historia namiętnego związku znanego krytyka teatralnego (Ben Kingsley) oraz pięknej studentki (Penelope Cruz), który z pełnej erotyzmu fascynacji przeradza się w niebezpieczną miłość. Opowieść o pięknie, które potrafi zaślepić i o zazdrości, która potrafi zniszczyć. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Romans

Szczegóły

Premiera
2008-09-05 (kino), 2008-02-10 (świat), 2009-04-22 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Lakeshore Entertainment
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Elegy: Dying Animal (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
113 minut
Budżet
13 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Pressbook

Możliwe spoilery Produkcja — Za sprawą ELEGII reżyserka Isabel Coixet („Moje życie beze mnie”, „Życie ukryte w słowach”) stała się pierwszą kobietą, która nakręciła adaptację utworu kontrowersyjnego powieściopisarza - Philipa Rotha. Jej wkładem w ekranizację „Konającego zwierza” jest dogłębne skupienie na psychice bohaterów – Consueli granej przez Penelope Cruz oraz błyskotliwego profesora... zobacz więcej

Komentarze 6

Avatar square 200x200

borciuchy 2009-03-02 5

Do mnie ten film średnio przemawia (5/10). – Może dlatego że nie trawię aktorstwa Bena Kingsley. Dodatkowo w jego związku z Penélope Cruz było coś obleśnego. Muszę jednak przyznać, że film zaczął mi się podobać od momentu zniknięcia z niego Penélope Cruz (mimo iż miło ogląda się ją nago). Ogólnie film porusza ważne tematy (m.in. samotność, ulotność życia), ale mi nie przypadł do gustu. To jednak moje subiektywne zdanie.

matt2 2009-01-15 6

6/10 – może być – Zasiadając do tego filmu niczego się nie spodziewałem. A okazało się ze jest to ciekawie zbudowania historia jakby z życia wzięta. Brak absurdów. Przyjemne kino.

Jankes matt2 2009-08-20 7

Popieram przedmówcę, nie zachwyca ale historia ciekawie opowiedziana. 7/10 na pewno warto zobaczyć.

juskowiak 2008-10-16 8

Bardzo mi się podobał. – Jestem wręcz pod wrażeniem. Początek nie zapowiadał aż tak dobrego filmu. Po przeczytaniu opisu filmu wydał mi się on interesujący i wart obejrzenia, ajego pierwsze minuty pokazały, że będzie to profesjonalnie kino. Później z minuty na minutę rozkręcał się i robił większe wrażenie. W napisach końcowych zauważyłem dopiero, że jest on wyreżyserowany przez Coixet. I ile " Moje życie beze mnie" średnio przypadł mi do gustu, to "Życie ukryte w słowach" bardzo mi sie spodobało.
W obu nie brakuje pięknych "obrazków, nastrojowej muzyki oraz ludzi zmagających się z życiowymi kłopotami. Sęk w tym, że Coixet świetnie potrafi uchwycić ludzkie emocje.
Podobały mi się kreacje Kingsleya oraz Cruz, korej nie cenił wcześniej zbyt mocno. Tutaj oboje wypadli znakomicie.
Polecam film wszystkim kinomaniakom, którzy szukają czegoś ponad hollywudzką papkę.

8/10.

Marcin_Moszyk juskowiak 2008-10-16 9

Popieram w 100%. Świetny duet Kingsleya i Cruz połączony z dobrymi zdjęciami, muzyką i oczywiście samą koncepcją i wykonaniem technicznym filmu. Warto wspomnieć o tym, że jest to w sumie dosyć ciężki i przygnębiający film, absolutnie nie na "zły dzień".

Polecam!

justangel juskowiak 2009-08-20 7

Również ten film polecam i zgadzam się z przedmówcami. Świetne, przekonujące role, udała się trudna sztuka pokazania uczucia między dojrzałym (starszym) mężczyzną, a młodziutką kobietą. Bohaterowie są autentyczni, a różnica wieku z każdą minutą filmu staje się coraz mniej widoczna.

Współtworzą