Sicario 2: Soldado —
Druga część Sicario szybko zaczyna wyglądać, jakby nie miała być kontynuowana, a dosłowność i i fabularne prostoty są rozczarowujące.
przeczytaj recenzję
60 kilo niczego —
O ile część młodych twórców skupia się na pretensjonalnym rozdrapywaniu własnego „ja”, tak Domalewski otwiera oczy i patrzy znacznie dalej. Buduje smutne synekdochy, ale jakże dopracowane.
przeczytaj recenzję
Via Carpatia —
Intrygujący projekt cinéma-vérité przerósł młodych filmowców, a ich finalne dzieło okazało się puste i wysterylizowane z jakichkolwiek emocji.
przeczytaj recenzję
Bez daty, bez podpisu —
Jedna, z pozoru niewielka kosteczka potrafi doprowadzić do powstania ciągu zdarzeń rozwidlających się i łączących – pełnych moralnych konfliktów i gorzkiej goryczy.
przeczytaj recenzję
Sofia —
Cierpki absurd i naturalizm – akceptacja prawa, religii lub społeczne wykluczenie. W tej historii nie ma prostych rozwiązań.
przeczytaj recenzję
Donbas —
Wyrywa odbiorcę z bezpiecznej strefy komfortu, wstrząsa i przeraża, burzy spokój, sprawia, że najbardziej oklepane klisze ubierają maski najstraszniejszych koszmarów.
przeczytaj recenzję
Na Mlecznej Drodze —
Na Mlecznej Drodze posiada schemat filmu Życie jest piękne – tym razem ograny w znacznie bardziej artystycznej formie. Niestety, ta po pewnym czasie przeradza się w czysty kicz.
przeczytaj recenzję
Maryline —
Film od początku do końca przyjmuje ramy cukierkowej baśni, w której american dream to prawda objawiona dla każdej dobrej dziewczyny z prowincji.
przeczytaj recenzję