Czego życzy sobie kobieta —
Kino wagi i lekkiej i nie byłoby w tym nic z złego, gdyby nie całkowite lenistwo w budowie – wtórne poczucie humoru, „intrygi” i konwencjonalnie skonstruowane od niechcenia postaci.
przeczytaj recenzję
Inwazja zabójczych klonów —
Kicz siada, a profesjonalizmu brak. Produkcja technicznie wygląda na amatorską, lecz pozbawiona jest nierzadko występujących w amatorskich filmach kreatywności, charakteru, czy nutki autoironii.
przeczytaj recenzję
Zimna wojna —
Zimna Wojna z tytułowym zimnem nie ma nic wspólnego. To rozżarzona do czerwoności, ale w skromnej formie pean na cześć miłości romantycznej, gdzie autor wie, że mniej znaczy więcej.
przeczytaj recenzję
Blanka —
Blanka jest filmem drogi, ale nie zbuntowanej i rozpieszczonej dziewczynki, a dziecka do zrozumienia świata, rozczarowania się jego regułami, ale znalezieniem nadziei w niestandardowy sposób.
przeczytaj recenzję
Na głęboką wodę —
Na głęboką wodę, pływa naprawdę płytko, nie ma specjalnie pomysłu na opowiedzenie tej historii, coś tam próbuje dłubać, ale ostatecznie nijak ją przekalkowuje.
przeczytaj recenzję
Witchblade: Piętno mocy —
Przeciętny pilot serialu, który jednak swoje zadanie należycie spełnia - rozbudza ciekawość po odpowiedzi odsyłając do następnych odcinków.
przeczytaj recenzję
W cieniu drzewa —
Mamy do czynienia ze świetnie napisaną, nieprzeszarżowaną, autorsko wykonaną smolistą tragikomedią. Śmiech i przerażenie spotykają się w jednym miejscu.
przeczytaj recenzję
Ocean's 8 —
Film nie ma za wiele do zaproponowania - rozrywka i rozgrywka bardzo licha, a aktorki nie mają z czego zagrać - ładne to, ale puste - mogłoby się nazywać Ocean's 14.
przeczytaj recenzję