Bez koloratki, bez nabożeństw, bez religijnego wymiaru, nieoceniające ale uczłowieczające i w nastroju oryginalnego buddy movie. Chwilami to tylko zabawa dla zabawy.
przeczytaj recenzję
Dojrzała autoterapia, nie tylko do obserwania, a uczestnictwa. Bez znieczulenia. Angażujący wielobój emocjonalny o dorastaniu, a w czymś pozostaniu.
przeczytaj recenzję
Mocne strony produkcji pozostawiają nadzieję, że koneserzy podróży w kosmos, nie zaliczą tym razem bolesnego lądowania wspólnie z całą filmową załogą. (odcinki 1-4)
przeczytaj recenzję
Produkcja potrafi przykuć naszą uwagę i obiektywnym, trzeźwym okiem przygląda się problemom dzisiejszego świata, rzucając światło na ciemne strony telewizyjnej branży. (odcinki 1-4)
przeczytaj recenzję
Zwyczajnie o czynach nadzwyczajnych. Bez słowa bohater o bohaterach. Ekstrakt z życia i powikłań z nim związanych z zaangażowaniem i ofensywną postawą wobec problemu stygmatyzacji.
przeczytaj recenzję
Powierzchowność kosztuje, a my zapłacimy za nią kompletnym brakiem zaangażowania. To show z potencjałem, któremu zabrakło stanowczości i kreatywności. (odcinki 1-4)
przeczytaj recenzję
Sceny z życia małżeńskiego 2.0. Walka żywiołów w inteligentnym i czułym studium relacji wciągającym nas w sam środek. Historia boleśnie codzienna.
przeczytaj recenzję